OZZL: decyzja dyrektora Centrum Onkologii w Bydgoszczy obnaża cynizm rządzących

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy poparł działania dyrektora Centrum Onkologii w Bydgoszczy, który ograniczył ilość przyjmowanych pacjentów do limitów miesięcznych wyznaczonych przez NFZ. W ocenie związkowców postawa dyrektora obnaża przewrotność i cynizm rządzących, którzy nieustannie zrzucają winę za swoje błędy na innych.

W oświadczeniu wydanym przez związkowców czytamy, że stanowisko dyrektora jest dowodem na to, że bez rezygnacji z administracyjnego limitowania świadczeń, czyli bez zrównoważenia nakładów publicznych z zakresem bezpłatnych świadczeń gwarantowanych - żadne działania, ani nadzwyczajne umiejętności menedżerskie nie poprawią dostępności chorych do leczenia.

Przewodniczący OZZL, Krzysztof Bukiel zwrócił uwagę, na fakt, że w ostatnich miesiącach przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, politycy partii rządzących, oraz kolejni prezesi NFZ przekonywali społeczeństwo, że tzw. nadlimity, jakie wykazują szpitale wynikają wyłącznie z niegospodarności dyrektorów szpitali, którzy nie potrafią zarządzać przyznanymi limitami. Dlatego zobowiązywali menadżerów do dzielenia przyznanych limitów na 12 części i do takiej 1/12 dostosowywać miesięczne przyjęcia do szpitala.

Do tych wskazań dostosował się dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy. W efekcie takiej decyzji musiało dojść do ograniczenia ilości przyjmowanych pacjentów już w pierwszym miesiącu roku.

Niestety, jak oficjalnie przyznaje Bukiel, decyzje dyrektora, zgodne z zaleceniami władz resortowych i NFZ zostały publicznie skrytykowane przez przedstawicieli tychże władz, a NFZ zapowiedział "szczególny nadzór" nad szpitalem, pokazując tym samym, że decyzje rządzących są jedynie cyniczną próbą przerzucenia winy za fatalne skutki decyzji rządu na innych; w tym przypadku - na dyrektorów szpitali.

Więcej: www.ozzl.org.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH