Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy apeluje do prezydenta i parlamentarzystów o zmianę przepisów regulujących zasady podziału środków NFZ. Lekarze chcą, aby "sytuacja niesprawiedliwego i nierównego podziału środków publicznych była w przyszłości niemożliwa".
O decyzjach podjętych podczas posiedzenia zarządu krajowego OZZL poinformował w niedzielnym (20 listopada) komunikacie wiceszef związku i przewodniczący jego śląskich struktur, dr Maciej Niwiński.Apel do prezydenta i parlamentarzystów, do którego wystosowania zarząd związku zobowiązał jego prezydium, wiąże się z październikową decyzją prezesa NFZ o podziale ponad 594 mln zł z rezerwy Funduszu. Prawie 538 mln zł z tej kwoty przypadło na woj. mazowieckie, ponad 41 mln zł - na pomorskie, a ponad 15 mln zł - na śląskie. Według związkowców, taki podział oznacza dyskryminację pacjentów większości województw.
"Zarząd stwierdza, że prezes NFZ dyskryminuje pacjentów większości województw i podzielił środki finansowe przeznaczone na leczenie chorych w roku 2012 w sposób rażąco niesprawiedliwy, naruszając tym samym konstytucyjne prawo każdego obywatela RP do równego dostępu do świadczeń medycznych finansowanych ze środków publicznych" - napisali w uchwale lekarze zrzeszeni w OZZL.
Podczas posiedzenia zarządu związku ustalono także harmonogram dalszych działań i spotkań OZZL w związku z niezwykle napiętą - w ocenie uczestników zebrania - sytuacją w ochronie zdrowia. W woj. śląskim od września obowiązuje lekarskie pogotowie strajkowe. Zarząd OZZL zamierza wkrótce wystąpić o "niezwłoczne spotkanie" z nowym ministrem zdrowia, Bartoszem Arłukowiczem.
Zarząd OZZL przyjął także uchwałę w sprawie ustawy refundacyjnej. Związkowcy kwestionują m.in. przepisy dotyczące kar finansowych dla lekarzy za wypisanie recepty nieuzasadnionej względami medycznymi albo niezgodnej z uprawnieniami pacjenta, czy z listą leków refundowanych. Za niewłaściwe uważają także przepisy dotyczące nowych wzorów recept.
Czytaj więcej: fundusz zapasowy NFZ | kontraktowanie świadczeń
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy