Nowy Targ: lekarze odchodzą z pracy; bezrobotnym pensję wypłaci OZZL

Wszyscy lekarze z oddziałów wewnętrznego i internistyczno-kardiologicznego Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu z końcem lipca odchodzą z pracy. Złożyli wypowiedzenia w proteście przeciwko planom połączenia tych oddziałów.

''Jedyną przyczyną naszego protestu, która zmusiła nas do podjęcia tej niełatwej decyzji, był plan dyrekcji szpitala i starostwa powiatowego dotyczący przeniesienia i połączenia oddziałów w jeden wielki oddział. Wiązałoby się z dużym zagrożeniem dla pacjentów i personelu oraz istotnym pogorszeniem jakości opieki i leczenia" - czytamy w oświadczeniu przesłanym do mediów we wtorek (23 lipca) przez odchodzących z pracy 15 lekarzy.

Jak powiedział dr Robert Długopolski, ordynator oddziału internistyczno-kardiologicznego, choć w wyniku mediacji z dyrekcją szpitala i nowotarskim starostwem, które prowadził prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie doszło do porozumienia, to nie zostało ono zrealizowane. - 31 lipca lekarze zakończą dotychczasową pracę w szpitalu - zapowiedział.

Piotr Watoła, przewodniczący Zarządu Regionu Małopolskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w Krakowie powiedział, że do porozumienia nie doszło, ponieważ lekarze przyszli podpisać je w poniedziałek; dyrekcja wyznaczyła im czas do piątku.

Wyjaśniał, że tego dnia nie wszyscy lekarze byli na dyżurach; dyrekcja placówki uznała to jednak za złamanie warunków porozumienia. Watoła obarcza winą za cały konflikt wicestarostę nowotarskiego Macieja Jachymiaka, który - jego zdaniem - dąży do zatrudnienia wszystkich lekarzy w tym szpitalu w oparciu o umowy cywilnoprawne, czyli kontrakty.

Watoła dodał, że OZZL od początku konfliktu w nowotarskim szpitalu wspierał lekarzy i teraz tym, którzy nie znaleźli nowego zatrudnienia, będzie wypłacał pensję i płacił składki ubezpieczeniowe przez 6 miesięcy. OZZL opublikował na swojej stronie internetowej apel do lekarzy, w którym prosi o niezatrudnianie się w nowotarskim szpitalu.

Jachymiak powiedział, że funkcjonowanie oddziałów wewnętrznego i internistyczno-kardiologicznego od 1 sierpnia nie jest zagrożone, ponieważ na zwolnione przez lekarzy miejsca przyjęci zostali inni lekarze, wszyscy w oparciu o kontrakty. Dodał, że jak na razie dyrekcja nie planuje połączenia oddziałów.

W szpitalu powiatowym w Nowym Targu ponad pracuje 180 lekarzy. Szpital dysponuje ok. 450 łóżkami na 11 oddziałach i zatrudnia w sumie ponad tysiąc osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH