Pojawiła się szansa, że Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II nie będzie musiał zaciągać 6-milionowego kredytu na utrzymanie płynności finansowej.
Starania o taką pożyczkę czynił dyrektor placówki Krzysztof Kiciński. Rada powiatu wyraziła na nią zgodę. Kredyt miał szpital zaciągnąć, już bez pośrednictwa powiatu, i spłacić go do końca grudnia bieżącego roku. Trudna sytuacja szpitala związana jest m.in. ze zobowiązaniami, jakie ma wobec placówki NFZ.
– Pojawił się promyk nadziei, że nie będziemy musieli brać kredytu. Otrzymaliśmy pismo z Funduszu, że przygotowuje się on do rozliczenia umowy i do zakończenia wszystkich formalności. Przyznam jednak szczerze, że nie wiem, czy z tym pismem związana jest jakaś pewność... – powiedział portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Sudoł, zastępca dyrektora ds. medycznych Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego.
Czytaj więcej: nadwykonania | Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu | kredyt | Krzysztof Sudoł | Krzysztof Kiciński
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum