Przewodnicząca regionu małopolskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych złożyła doniesienie o popełnieniu przestępstwa, które miałoby polegać na tym, że zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym nie ma prawa wykonywania zawodu.
Przewodnicząca Grażyna Gaj jest zdania, że Alicja Jarosińska - choć ma kwalifikacje zawodowe - to nie posiada aktualnego prawa wykonywania zawodu pielęgniarki, gdyż miała ponad pięcioletnią przerwę w jego wykonywaniu, a technologie i procedury medyczne zmieniają się bardzo szybko.
- Nie możemy dopuścić do tego, żeby dyrektor ds. pielęgniarstwa - bezprawnie zajmujący to stanowisko - pilnował egzekwowania prawa w stosunku do podległych pielęgniarek - powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl Grażyna Gaj.
Wyjaśniła, że wcześniejsza próba zwrócenia uwagi dyrekcji Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu na brak podstaw prawnych do zatrudnienia Alicji Jarosińskiej na dyrektorskim stanowisku nie przyniosła efektu. Dlatego związkowcy zdecydowali się powiadomić prokuraturę, Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ i inne władze.
- W doniesieniu do prokuratury wskazaliśmy, że odzyskanie prawa wykonywania zawodu wymaga półrocznego uczestnictwa w wolontariacie i pracy na wszystkich oddziałach szpitalnych - zaznaczyła przewodnicząca małopolskiego regionu OZZPiP i dodała, że informacje o braku ważnego prawa wykonywania zawodu pielęgniarki związkowcy uzyskali w PiP.
Alicja Jarosińska nie chciała komentować sprawy. - Proszę poczekać na wynik postępowanie w prokuraturze, do której każdy ma prawo złożyć doniesienie - powiedziała nam i wyjaśniła, że stanowisko dyrektora ds. pielęgniarstwa sprawuje od 2 sierpnia 2001 r.
Prokuratura w Nowym Targu, do której doniesienie dotarło 23 września, nie zajęła jeszcze stanowiska.
Czytaj więcej: prawo wykonywania zawodu | pielęgniarka | Podhalański Szpital Specjalistyczny w Nowym Targu
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy