Nowy Sącz: związkowcy nie zgadzają się na redukcję wynagrodzeń w szpitalu

Większość pracowników Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu nie zgadza się z proponowaną przez dyrektora Artura Puszkę redukcją wynagrodzeń o 10 proc. Obniżka pensji, to element programu naprawczego, który ma poprawić fatalny stan finansów placówki.

Krystyna Janisz, szefowa szpitalnej "Solidarności" liczy, że dyrektor wycofa się z pomysłu równego cięcia po zarobkach w sytuacji ogromnego zróżnicowania dochodów. Niższy personel medyczny nie zarabia miesięcznie nawet 2 tys. zł - informuje Gazeta Krakowska. 

Nie przekonuje jej gest dyrektora Puszki, który własne wynagrodzenie (12 tys. zł brutto) zamierza zmniejszyć o 30 proc. "Solidarność" zrzesza jedną czwartą z liczącej blisko 1 tys. osób załogi, ale jej stanowisko podzielają także przedstawiciele innych związków.

Przewodniczący międzyzakładowej organizacji terenowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, pediatra z sądeckiego szpitala Czesław Miś uznał, że cięcia zarobków są próbą przerzucenia odpowiedzialności za skutki umów szpitala z NFZ na pracowników, którzy nie mieli żadnego wpływu na ich treść. Przypomniał, że porozumienia pomiędzy OZZL a szpitalem określają wysokość wynagrodzeń zasadniczych lekarzy i nie mogą zostać wypowiedziane.

Wicedyrektor do spraw administracyjnych placówki Lidia Zelek zastrzega, że nic jeszcze nie zostało przesądzone.

Zadłużenie szpitala wynosi blisko 6 mln zł.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH