Artur Puszko, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu, pozwie do sądu NFZ. Lecznica ma niezapłacone nadwykonania o wartości 5 mln zł.

– Nie będę odsyłał pacjentów, a o pieniądze zawalczymy w sądzie, jeśli nie da się inaczej – mówi dziennikowi Polska dyrektor Puszko, który szacuje, że do końca br. kwota nadwykonań wzrośnie do 8 mln zł. – Nadlimity są sztucznie tworzone przez NFZ, który zaniża wartość kontraktu – dodaje dyrektor.

I podaje przykłady: gdy lecznica dokumentuje potrzebę zakontraktowania stu operacji wycięcia wyrostka, Fundusz chce podpisać kontrakt na 90. Każdy zabieg za cenę 2 tys zł. Gdy szpital wyjaśnia, że jeden zabieg kosztuje sto złotych więcej, Fundusz proponuje, że owszem zapłaci tyle, ale za 80 operacji.

Wątpliwości dyrektora budzi też propozycja płacenia za zabiegi ratujące życie.

– Wszystkie medyczne zabiegi ratują życie pośrednio lub bezpośrednio – przekonuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH