Nowe przepisy dotyczące m.in. radiologów: więcej pracy za niższą płacę?

Od 1 lipca 2014 r., zgodnie z ustawą o działalności leczniczej, będzie obowiązywał wyższy - o 50 proc. - wymiar czasu pracy m.in. dla radiologów, patomorfologów, fizjoterapeutów. Lecznicom pozostało już niewiele czasu na wdrożenie tych zmian. Pracodawcy muszą zdecydować czy w tej sytuacji zredukować liczbę pracowników, czy negocjować nowe warunki zatrudnienia.

Przepisy, o których mowa dotyczą pracowników zakładów: radiologii, radioterapii, medycyny nuklearnej (stosujących w celach diagnostycznych lub leczniczych źródła promieniowania jonizującego) oraz fizykoterapii, patomorfologii, histopatologii, cytopatologii, cytodiagnostyki, medycyny sądowej lub prosektoriów.

W praktyce oznacza to, że czas pracy tych specjalistów wydłuży się z 5 do 7 godzin i 35 minut na dobę.

Czy będzie lawina zwolnień
Radiolodzy obawiają się, że wraz z wydłużeniem czasu pracy w zakładach będzie za dużo pracowników, a to może doprowadzić do zwolnień sporego odsetka tych specjalistów.

Cezary Staroń, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektroradiologii przyznaje, że spodziewa się z końcem marca lawiny wypowiedzeń dla specjalistów, których obejmie zmiana przepisów, co ma związek z wymogiem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Zwraca uwagę, że wraz z wejściem nowego prawa na każde trzy osoby jedna de facto przestaje być potrzebna.

- Z pewnością część pracowników dostanie propozycję zatrudnienia na nowych warunkach. Jakich? Wszystko zależy od miejsca pracy. W powiatach, gdzie praktycznie nie ma szans na zatrudnienie w innym ośrodku ludzie zgodzą się pracować dłużej, nawet za te same pieniądze, byle nie stracić zatrudnienia. Chociaż za zamianą warunków pracy powinny iść dodatkowe pieniądze - komentuje Cezary Staroń.

Dr Jadwiga Małdyk, mazowiecki konsultant wojewódzki w dziedzinie patomorfologii przyznaje, że i ona nie spodziewa się jakichkolwiek zmian finansowania, które związane byłyby z nowymi warunkami pracy dla jej grupy zawodowej. Jak zauważa ta specjalizacja zawsze była źle opłacana, dlatego zdecydowany odsetek przedstawicieli tej profesji zmuszony był pracować na kilku etatach.

5-godzinny dzień pracy był magnesem
- To oczywiście teraz się zmieni, bo wydłużony czas pracy często uniemożliwi pogodzenie pracy w różnych zakładach. Fakt, że dokłada się nam obowiązków bez zmiany warunków finansowych sprawi, że patomorfologia będzie cieszyła się jeszcze mniejszą popularnością wśród absolwentów medycyny, a już obecnie dotkliwie brakuje takich specjalistów  - podkreśla konsultant wojewódzki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH