Nowe deklaracje wyboru lekarza, pielęgniarki, położnej - w przychodniach łapią się za głowę

Od 16 czerwca obowiązują nowe wzory deklaracji wyboru świadczeniodawcy, lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej. W miejsce jednego druku wprowadzono trzy, odrębne. Personel placówek POZ wprowadzone zmiany kwituje krótko: od tego nie zmieni się ani jakość świadczeń, ani wielkość ich finansowania; przybędzie zaś papierów i zdenerwowanych pacjentów.

Jacek Krajewski, Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie mówi, że nie rozumie sensu tych zmian.

- Czy tak trudno zrozumieć, ile czasu zajmie wypełnianie nowych wzorów deklaracji, z których każda musi być podpisana przez pacjenta aż trzykrotnie? Czynność ta, będzie kolejną czasochłonną udręką. Nietrudno także obliczyć koszt wydruków nowych deklaracji powodujący następne obciążenia finansowe świadczeniodawców - mówi.

Krajewski zwraca uwagę, że rozporządzenie wydano w pośpiechu, nie uwzględniając głosu środowiska medycznego. Narzucając mu termin wejścia w życie rozporządzenia, którego dotrzymanie było wręcz niemożliwe.

Również Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia nie potrafi się doszukać przesłanek, które tłumaczyłyby potrzebę wprowadzenia trzech druków wyboru zamiast jednego.

Niepotrzebna biurokracja
Według Bożeny Janickiej, prezes PPOZ, blisko 90 proc. obywateli dokonuje bowiem wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej u jednego świadczeniodawcy.

- Wprowadzanie w tej sytuacji trzech druków wyboru w miejsce jednego jest zwykłym marnotrawstwem papieru, czasu i środków przeznaczonych na leczenie pacjentów. Stanowi przejaw niepotrzebnej biurokracji. Argument ten został przez PPOZ przedstawiony ministrowi, który jednak całkowicie go zignorował - podkreśla Bożena Janicka.

Dodaje: - Naszym zdaniem musi być możliwość wprowadzenia czwartego wzoru deklaracji, który umożliwia dokonanie wyboru jednocześnie lekarza, pielęgniarki i położnej POZ lub w konfiguracji lekarz-pielęgniarka, lekarz-położna, pielęgniarka-położna.

Lekarze rodzinni uważają, że za takim rozwiązaniem przemawia konieczność zaprzestania rozbudowywania kolejnej biurokracji dla pacjentów, ale i dla świadczeniodawców - kolejne segregatory i pękające w szwach od dokumentów archiwa, które przechowywać trzeba przez wiele lat.

Co nagle, to... do poprawki
W pierwszym dniu obowiązywania nowych druków, lekarze z PPOZ zwrócili uwagę, że wzory nowych deklaracji są pełne błędów. Nowe druki nie pozwalają na zadeklarowanie do świadczeniodawcy noworodka, który nie posiada przecież numeru pesel do momentu nadania mu takiego numeru.

Jak informuje nas PPOZ wtedy potrzebny jest numer pesel rodzica lub opiekuna, ale rubryki na pesel opiekuna zabrakło. A jest to bezwzględnie wymagane w systemie weryfikacji e-WUŚ i było zawarte przez lata w deklaracji obowiązującej do niedawna.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH