Nie tylko "ściana wschodnia" - Małopolska też traci na algorytmie W Małopolsce uważają, że biedniejsze regiony powinny być bardziej beneficjentem, niż płatnikiem składek na ochronę zdrowia

Do regionów Polski wschodniej, najbardziej zainteresowanych zmianą algorytmu podziału środków na ochronę zdrowia pomiędzy województwa, dołącza Małopolska, której głos w tej sprawie nie był dotychczas słyszalny.

Choć w świadomości przeciętnego Polaka region ten do najbiedniejszych w kraju nie należy, okazuje się, że niefortunny wskaźnik dochodowy (dochód na osobę w gospodarstwie domowym), uderza także w to województwo.

3 września sejmowa komisja zdrowia przyjęła projekt ustawy, której celem ma być poprawa finansowania świadczeń zdrowotnych w województwach pokrzywdzonych przez obowiązujący od 2007 r. algorytm. Jednak kropka nad "i" nie została jeszcze postawiona. Ostateczny efekt prac legislacyjnych dopiero poznamy, podobnie jak rzeczywiste skutki zmiany algorytmu dla poszczególnych województw.

- Małopolska ma swoją specyfikę: stawiamy raczej na próbę porozumienia, niż na pikiety i demonstracje, dlatego nasze problemy nie pojawiają się tak często w mediach - wyjaśnia prezes Czech. - Co nie oznacza, że ich nie ma. Dlatego, po przeanalizowaniu sytuacji, MZP ZOZ poprosił wojewodę małopolskiego, Jerzego Millera, o spotkanie w ramach wojewódzkiej komisji dialogu społecznego. Mamy nadzieję, że wypracowane przez komisję stanowisko nie przejdzie bez echa.

Poniżej średniej krajowej

– Chcemy, zanim nie będzie za późno, głośno zacząć mówić o naszych problemach – powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl Anna Czech, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego im. św. Łukasza w Tarnowie, prezes Małopolskiego Związku Pracodawców ZOZ.

Z wyliczeń Małopolskiego Związku Pracodawców ZOZ wynika, że w 2009 r. Małopolska straciła na algorytmie 145 mln zł. Jeśli nie zostanie zmieniony, w roku 2010 straci 177 mln zł, przy czym 120 mln z tej kwoty (roczny budżet trzech szpitali powiatowych) z tytułu wskaźnika dochodowego. Oznacza to, że na leczenie jednego ubezpieczonego w województwie przypadałoby w 2010 r. 1384 zł, przy średniej krajowej 1440 zł i kwocie przekraczającej w niektórych regionach 1600 zł. Miesięczny dochód na jedną osobę w gospodarstwie domowym wynosi bowiem w Małopolsce 679 zł i jest niższy od średniej krajowej pozostającej obecnie na poziomie 712 zł.

O tym nie dyskutują

Dla porównania: gdyby nie zmiana algorytmu w 2007 r., do ochrony zdrowia w Lubelskiem trafiłoby w 2008 r. o 177 mln zł więcej (o 188 mln więcej w 2009 r.), w Świętokrzyskiem o 124 mln zł więcej (o 145 mln więcej w 2009 r.), a w Podkarpackiem o 253 mln zł więcej (o 284 mln więcej w 2009 r.).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH