W ocenie małopolskiej wojewódzkiej komisji dialogu społecznego, która w pierwszych dniach września zajmowała się sprawą algorytmu, biedniejsze regiony powinny być - zgodnie z powszechnie uznawaną zasadą solidaryzmu społecznego – beneficjentem, nie płatnikiem.
Leczenie kosztuje tyle samo
„Założenie, że koszty świadczeń medycznych są zróżnicowane w poszczególnych województwach, jest błędne. Ceny podstawowych produktów, takich jak np. punkty za hospitalizację czy hemodializy, są w zasadzie ujednolicone w skali kraju. Niższy dochód w regionie nie oznacza wcale, że koszty usług medycznych są niższe. Ceny leków, sprzętu, jego amortyzacji są podobne w całej Polsce, a stawki za pracę lekarzy bywają często nawet wyższe w mniejszych ośrodkach, gdzie konkurencja jest niewielka” – podkreślają członkowie komisji w swoim oświadczeniu.
– Efektem pomniejszenia środków na ochronę zdrowia w województwie przez wskaźnik dochodowy, są niższe kontrakty, wynikające z nich nadwykonania i w efekcie utrudniony dostęp pacjentów do świadczeń medycznych – podkreśla Anna Czech. – Szpital Wojewódzki św. Łukasza w Tarnowie jest dużą placówką, której roczny budżet wynosi około 120 mln zł. Od stycznia br. lecznica wygenerowała jednak około 10 mln zł nadwykonań. Bardzo wysokie nadlimity mamy np. w zakresie chirurgii onkologicznej, gdzie trudno rozmawiać z pacjentami o przyszłorocznych terminach.
Takie rozmowy toczą się jednak z chorymi oczekującymi na zabieg usunięcia zaćmy, do którego kolejka jest ogromna. 270 osób spośród 723 czekających na operację, trzeba było przesunąć na 2010 r.
Zmieniamy algorytm i...
– Warto może ustalić, ile czasu polski pacjent powinien maksymalnie czekać na zaplanowany zabieg – uważa dyrektor Czech. – Byłyby to istotny punkt odniesienia, a być może także początek nowego ładu. Najpierw jednak trzeba usunąć z algorytmu wskaźnik, którego istnienie nie ma żadnego uzasadnienia i powoduje liczne nieprawidłowości.
Czy zmiana algorytmu spełni oczekiwania szpitali i pacjentów? Z pierwszych symulacji finansowych wynika, że nie do końca. Podlasie ma np. otrzymać zaledwie o 15 mln zł więcej, a województwo kujawsko-pomorskie o 22 mln zł więcej.
Czytaj więcej: Jerzy Miller | algorytm podziału środków | Małopolska | Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie | Anna Czech | zmiana algorytmu | Szpital Wojewódzki im. św. Łukasza w Tarnowie | Małopolski Związek Pracodawców ZOZ
Białystok: finał akcji na rzecz hospicjum