Lekarze z ponad połowy pomorskich przychodni i ośrodków zdrowia, mimo przyznanych na profilaktykę chorób krążenia milionów złotych, nie przebadali od początku roku ani jednego pacjenta!

Ponad 6 mln zł gotowy jest wydać pomorski NFZ na badania profilaktyczne chorób układu krążenia u mieszkańców naszego województwa. Pomimo iż obligatoryjnie obowiązek badań nałożono na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, do lipca skontrolowano zaledwie 2,18 proc. obywateli.

Wina leży nie tylko po naszej stronie - odpowiadają lekarze na zarzuty płatnika czyli Narodowego Funduszu Zdrowia. - Organizatorzy badań nie zapewnili dostatecznej "reklamy" wśród chorych. Pacjenci unikają czasochłonnych badań. Na dodatek kolejki chorych przed gabinetami skutecznie zniechęcają do profilaktyki.

- Wśród 279 zakładów podstawowej opieki zdrowotnej (przychodni i ośrodków zdrowia) działających na Pomorzu tylko 107 POZ przystąpiło do badań profilaktycznych - przyznaje Mariusz Szymański, rzecznik NFZ w Gdańsku. Najmniej, bo zaledwie... pół proc. populacji w wieku 35, 40, 45, 50 i 55 lat przebadano w powiecie nowodworskim. Najwięcej, bo prawie 13 proc. - w człuchowskim.

A specjaliści ostrzegają: to nie jest elitarna śmierć - każdego roku na choroby serca i naczyń umiera 170 tysięcy Polaków. Według badań, wykonanych m.in. na Pomorzu, aż czterdzieści procent dorosłych znajduje się w grupie wysokiego ryzyka. Odpowiednio wczesna zmiana trybu życia, w niektórych przypadkach powiązana z leczeniem farmakologicznym, pozwala na uratowanie połowy skazanych na zawał lub udar mózgu! Jest tylko jeden problem - trzeba wcześniej znać zagrożenie.

Program profilaktyczny, prowadzony od stycznia w całej Polsce, skierowany jest do wszystkich obywateli w wieku 35, 40, 45, 50 i 55 lat.

- Pozwala on na wstępne wytypowanie osób zagrożonych chorobą układu krążenia i podjęcie działań, które zapobiegną przedwczesnej śmierci - mówi doc. Grażyna Broda z Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia warszawskiego Instytutu Kardiologii.

Badanie nie jest skomplikowane. - Przeprowadzamy wywiad, pytając między innymi o to, czy w rodzinie nie występowały choroby krążenia - mówi dr Barbara Lazarowska, internistka z przychodni na gdyńskich Karwinach. - Interesuje nas to, czy pacjent pali papierosy, jakie przyjmuje leki, czy uprawia ćwiczenia fizyczne co najmniej pół godziny dziennie. Sprawdzamy ciśnienie, BMI (wskaźnik masy ciała), a w badaniach laboratoryjnych ustalamy poziom cholesterolów, trójglicerydów i glukozy.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH