Ten ból zna każdy użytkownik poczty elektronicznej: setki niechcianych maili z niechcianymi reklamami leków i paraleków. Amerykańska federalna komisja handlu zamknęła największą sieć rozsyłającą spam.

Grupa operująca z Australii, Nowej Zelandii, Chin, Indii i Rosji generowała 1/3 światowego spammingu. Większość spamu dotyczy(ła) lekarstw. Sprawa oparła się o sąd. Grupa broniąc się przed niekorzystną dla niej decyzją argumentowała, że informacje wysyłała w tzw. dobrej wierze i reklamowała produkty będące odpowiednikami specyfików zaakceptowanych przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków (FDA). Sąd nie przychylił się do tych argumentów i udowodnił, że grupa reklamowała w większości bezwartościowe, a w wielu przypadkach szkodliwe dla zdrowia, leki rodem z Indii. Za spamerów uznano dwie osoby: Lance Atkinsona i Jody Smith, które dla spamowania założyły cztery firmy. Sąd zakazał im działalności a owe osoby zobowiązał do uiszczenia ponad 2 milionów dolarów grzywny.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH