W Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie od tygodnia trwa protest pielęgniarek domagających się podwyżek płac, obiecanych im dwa lata temu.

Początkowo pielęgniarki brały urlopy na żądanie. 15 stycznia podjęły głodówkę. Teresa Kolado – przewodnicząca związków zawodowych pielęgniarek w tym szpitalu zapowiada, że jeżeli ich postulaty, tzn. żądanie podniesienia płac o 460 złotych brutto nie zostaną spełnione, kilkadziesiąt głodujących obecnie pielęgniarek przestanie przyjmować płyny.

Dyrekcja szpitala zaproponowała pielęgniarkom 280 zł brutto w formie premii dodawanej do pensji. Propozycja nie została przyjęła. Jak wyjaśnia Teresa Kolado propozycję odrzucono, ponieważ 280 złotych miałoby stanowić dodatek do pensji, a nie stanowić podwyżkę wynagrodzenia. - To oznaczałoby, że netto otrzymywałybyśmy tylko 190 zł, na to się nie zgadzamy  - wyjaśnia Kolado.

Spór się zaostrzył. Pielęgniarki zapowiadają kontynuację protestu, a dyrekcja nie zamierza ustępować pod presją głodówki. Zapowiada wręcz, że nie będzie żadnych negocjacji, dopóki trwa strajk głodowy. Zapewnia przy tym, że pacjenci mają zabezpieczoną opiekę.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH