"Następny proszę", czyli lekarz rodzinny marzy o kwadransie dla pacjenta Większość lekarzy rodzinnych uważa, że na wizytę niezbędne jest 15 minut. Z badań wynika, że mają średnio 10 minut, a rzeczywistości jest to jedynie 6-7 minut. Fot. Archiwum

W Polsce lekarz rodzinny poświęca pacjentowi średnio 10 minut - wynika z analizy ponad 28,5 mln wizyt u lekarzy ogólnych w 67 państwach, opublikowanej w listopadzie w ”BMJ Open”. - To za krótko! - alarmują lekarze podstawowej opieki zdrowotnej i apelują o uregulowanie czasu porad w przepisach.

Wspomniana publikacja to największy jak dotąd międzynarodowy przegląd na ten temat. Wynika z niego, że w przypadku połowy populacji na świecie konsultacje w zakresie opieki podstawowej trwają krócej niż 5 minut i w skrajnych przypadkach wynoszą od 48 sekund (w Bangladeszu) do 22,5 minuty (w Szwecji).

Badane państwa podzielono na 5 grup. Do pierwszej zaliczono 15 krajów, w których długość konsultacji wynosiła mniej niż 5 minut (5 minut to zdaniem autorów absolutne minimum w przypadku rutynowych wizyt). W drugiej grupie było 25 krajów z długością konsultacji wynoszącą od 5 do 9,9 minuty. Polska, wraz z Holandią, Japonią czy Danią, znalazła się w gronie 11 krajów, w których porady zajmowały od 10 do 14,9 minuty. Następną grupę stanowiło 13 krajów, w których pacjentowi poświęcano od 15 do 19,9 minuty. Trzy kraje mogły pochwalić się czasem wizyt w granicach 20 i więcej minut.

Im krótszy czas konsultacji, tym gorsze wyniki zdrowotne pacjentów i większe ryzyko wypalenia zawodowego lekarzy (z powodu braku osobistych osiągnięć) oraz depersonalizacji relacji z pacjentem - konkludują autorzy. Zwracają też uwagę, że lekarze oferujący pacjentom niewiele czasu, są skłonni do przepisywania zbyt wielu lekarstw i nazbyt gorliwie stosują antybiotyki.

Porada w 10 minut to majstersztyk
Sprawa czasu, jaki jest w stanie poświęcić pacjentowi lekarz rodzinny nie jest nowa. Powraca zazwyczaj przy okazji nakładania na lekarzy kolejnych obowiązków biurokratycznych. Jak mówił nam w 2015 r. dr Jacek Krajewski, prezes Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia "Porozumienie Zielonogórskie", ramy czasowe na standardową poradę udzielaną pacjentowi wyznaczono w AOS - na poradę specjalistyczną lekarz musi poświęcić 20 minut. W przypadku POZ tego nie zrobiono.

Ile minut powinien mieć lekarz rodzinny, by prawidłowo zdiagnozować pacjenta i podołać nałożonej na niego biurokracji? Zdaniem Krajewskiego, część lekarzy jest w stanie sprostać temu zadaniu przeznaczając na jedną poradę 10 minut, ''jest to jednak prawdziwy majstersztyk'' - ocenił.

- Zdecydowana większość uważa, że niezbędne jest 15 minut. W rzeczywistości często bywa tak, że lekarz poświęca gros czasu na działania medyczne, traktując dokumentację po macoszemu. Ale jeżeli chcemy być w porządku i nie otrzymywać kar za ewentualne zaniedbania w tym zakresie, musimy mieć na to odpowiednią ilość czasu. Nie mówimy, że koniecznie musi to być 15 minut. Może wystarczy 12 lub nawet 10.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH