W województwie śląskim coraz bardziej brakuje łóżek intensywnej terapii. Intensywna terapia też nie jest dobrze opłacona. Lekarze informują o tym NFZ, ale nic z tego nie wynika.

Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody przy Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach zbiera codziennie informacje z oddziałów intensywnej terapii na podległym sobie terenie, o tym, ile mają wolnych miejsc. Dzięki tym informacjom ekipa pogotowia wie, gdzie może wieźć pacjenta. Są jednak dni, kiedy na 360 stanowisk intensywnej terapii w województwie śląskim wolnych miejsc jest zaledwie kilka. Czasem zdarza się i tak, że wolne jest tylko jedno miejsce, albo nie ma ich wcale.

Czasami szuka się dla pacjentów miejsca na pododdziałach neurologicznych lub kardiologicznych, które wprawdzie nie mają typowych stanowisk intensywnej terapii, ale przynajmniej wolny, niezbędny respirator,.

Na oddziałach dla dzieci dorosłego położyć się nie da (nie pozwalają na to przepisy, NFZ za takiego pacjenta nie zapłaci), za to szukanie miejsca na innych niż intensywna terapia oddziałach zdarza się, i to wcale nie rzadko.

Dlaczego? Operuje coraz więcej starszych chorych obciążonych ryzykiem powikłań, którzy w przebiegu leczenia wymagają intensywnej terapii. To jest trend obserwowany na całym świecie. Brakuje również łóżek do tzw. terapii przejściowej, gdzie powinni trafiać pacjenci, którzy odzyskali przytomność, ale wciąż potrzebują czujnej opieki. Teraz najczęściej przebywają na intensywnej terapii. Jest także kłopot z pacjentami w stanie wegetatywnym: są przetrzymywani na oddziałach intensywnej terapii, bo brakuje dla nich miejsc w zakładach opieki długoterminowej.

Podstawową przyczyną jednak takiej sytuacji są... pieniądze. Za leczenie w zakładach opieki długoterminowej Narodowy Fundusz Zdrowia bardzo źle płaci. Intensywna terapia też nie jest dobrze opłacona. Lekarze informują o tym NFZ, ale nic z tego nie wynika. Wielu dyrektorów szpitali twierdzi, że intensywna terapia przynosi im straty. Utrzymują ją czasem tylko dlatego by spełnić wymogi stawiane im przez NFZ i Ministerstwo Zdrowia.

Okazuje się jednak, że te kryteria w pełni spełnia w skali kraju tylko kilka województw. W województwie śląskim pod tym względem nie jest najlepiej. Powinno tu być co najmniej o 50-60 łóżek intensywnej terapii więcej. Nic nie zapowiada aby ta sytuacja w najbliższym czasie diametralnie się poprawiła.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH