Nakaz pracy dla młodych lekarzy sposobem na braki kadrowe? Z pomysłem wprowadzenia nakazów pracy nie zgadza się Andrzej Sokołowski (na zdjęciu). Fot. PTWP

Wiktor Król, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, uważa, że należałoby tak zmienić przepisy, by lekarze po studiach musieli określony czas pracować w Polsce, także w szpitalach powiatowych.

Zdaniem Wiktora Króla byłby to sposób na choć częściowe uzupełnienie braków kadrowych.

Z pomysłem wprowadzenia nakazów pracy nie zgadza się Andrzej Sokołowski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych.

- Jestem lekarzem w czwartym pokoleniu. Mój ojciec dostał nakaz pracy i wcale nie była to dobra rzecz. Nakazy pracy lekarzy rezydentów czy stażystów - o tym należałoby zapomnieć, to nie ten system. We współczesnym czasie lekarze przyjdą do pracy, jeżeli szpital będzie ładny, warunki płacy będą dobre, a lekarzy będzie odpowiednia liczba - analizuje Sokołowski.

Przyznaje, że rzeczywiście mamy duże braki w personelu - zarówno wśród lekarzy, jak i pielęgniarek. Jak wyjaśnia, 218 placówek należących do Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych potrzebuje 360 lekarzy specjalistów i 480 pielęgniarek.

- Należałoby zastanowić się nad systemem kształcenia personelu. Lekarze i pielęgniarki są coraz starsi, wyjeżdżają za granicę - zauważa prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych.

Czytaj: www.parlamentarny.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH