Władze Helu nadal nie wiedzą czy dostaną wątpliwy prezent od Ministerstwa Obrony Narodowej jakim ma być 115. Szpital Wojskowy. Ministerstwo nie podało samorządowcom informacji na ten temat.

- Nadal nic nie wiadomo. Ta informacja jest dla nas bardzo ważna. Szpital pracuje normalnie, ale zostały wstrzmane pieniądze na inwestycje w placówce – mówi portalowi rynekzdrowia.pl zastępca burmistrza Helu Jarosław Pałkowski.

Helski Urząd Miasta wysłał do MON zapytanie: jaka jest przyszłość 115. Szpitala? Samorząd pytał, bo doszły do niego informacje, że ministerstwo chce pozbyć się szpitala i przekazać go samorządowi. Odpowiedzi Urząd nie otrzymał. Nie wiadomo więc, czy obdarowanym ma być samorząd wojewódzki, czy też lokalny, helski.

Problem w tym, że MON łoży jedynie na sfinalizowanie rozpoczętych, w 2008 r., inwestycji. Szpital, by być w zgodzie z przepisami, do 2012 r. musi mieć nowy blok operacyjny. Całkowity koszt tej inwestycji szacuje się na ok. 23 mln zł i wiadomo, że na ten cel MON pieniędzy nie da, a miasto takiej sumy nie ma.

Przekazanie szpitala helskiemu samorzadowi, jak pisaliśmy już wcześniej, może oznaczać kłopoty finansowe dla miasta. - Roczny budżet szpitala, tylko z bieżącymi naprawami, to ok. 6 mln zł - wylicza Jarosław Pałkowski. - A budżet gminy Hel to 12 milionów. Wynika z tego, że połowę naszych dochodów musielibyśmy przeznaczać na szpital! Nikt nie jest w stanie wytrzymać takiego obciążenia. O budowie bloku operacyjnego nie ma w ogóle co mówić. Tymczasem szpital w Helu jest naprawdę bardzo potrzebny mieszkańcom.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH