Na zniesieniu ubezpieczenia od zdarzeń medycznych zarobią kancelarie Na zniesieniu obowiązkowego ubezpieczenia zarobią kancelarie odszkodowawcze. Fot. Fotolia

Podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o działalności leczniczej usankcjonowała stan faktyczny - szpitale nie muszą ubezpieczać się od zdarzeń medycznych. Zaledwie kilka szpitali takie ubezpieczenie wykupiło.

Ministerstwo Zdrowia, wprowadzając nowy zapis do ustawy, podkreślało jednak, że brak obowiązku ubezpieczenia nie zwalnia placówek ochrony zdrowia od odpowiedzialności z tytułu zdarzenia medycznego.

Miało być szybciej i taniej
Wprowadzone od początku 2012 roku regulacje określające zasady oraz tryb ustalania odszkodowań i zadośćuczynienia w przypadku zdarzeń medycznych od samego początku budziły wiele kontrowersji, zarówno pod względem prawnym, jak i ekonomicznym.

W założeniu miała to być szybka ścieżka odszkodowawcza dla pacjentów w przypadku zaistnienia zdarzenia medycznego (bez wskazywania zaniedbań czy winy po stronie lekarza czy placówki medycznej). Decyzję o przyznaniu i ewentualnie wysokości świadczenia pacjent miał otrzymać do 4 miesięcy od chwili złożenia wniosku w wojewódzkiej komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Dodatkowo przepisy nałożyły limit kwoty świadczeń - 100 tys. zł w przypadku zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia będącego następstwem zdarzenia medycznego oraz 300 tys. w przypadku śmierci.

- Przepis o ubezpieczeniach od zdarzeń medycznych miał służyć przede wszystkim pacjentom. Miał przyspieszyć dochodzenie roszczeń osobom, które nie chciały się zdecydować, lub nie było je stać, na długotrwałe postępowanie sądowe. Miał też odciążyć sądy przez przejęcie części spraw medycznych przez komisje wojewódzkie, spowodować, że postępowania będą krótsze - mówi Adam Pustelnik, prezes AH Profit, ekspert w dziedzinie ubezpieczeń.

- Założenia założeniami, a w praktyce funkcjonowało to jednak zupełnie inaczej. Komisje wojewódzkie zaczęły być narzędziem do taniego potwierdzania zasadności roszczenia w sądach, bo wysokość odszkodowania czy zadośćuczynienia uzyskiwanego na drodze sądowej mogła być zdecydowanie wyższa niż ta proponowana na drodze administracyjnej - wyjaśnia Pustelnik.

Drogo i bez efektów
Jak tłumaczy Witold Wiśniewski, dyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie, trudno sobie wyobrazić jakiekolwiek zdarzenie w szpitalu, objęte ubezpieczeniem od zdarzeń medycznych, które nie byłoby objęte jednocześnie ubezpieczeniem o znacznie szerszym zakresie - od odpowiedzialności cywilnej. W praktyce była więc to tylko dodatkowa, wcale niemała składka ubezpieczeniowa, dublująca składkę na OC, której koszty ponosiły szpitale.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.