Osoby z sądowym skierowaniem na leczenie mogą zostać przyjęte na oddział odwykowy Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Radecznicy wyłącznie w poniedziałki. Dyrekcja placówki jest zdania, że wprowadziła w ten sposób "porządek". Inaczej ocenia to NFZ. Płatnik uważa, że szpital nie powinien ograniczać przyjęć do konkretnego dnia tygodnia.

Do zasad obowiązujących w Radecznicy muszą się się dostosować zarówno pacjenci, jak i policja, która ich przywozi.

- Konwoje możemy organizować tylko w poniedziałki, co oznacza, że część osób, które mają sądowe skierowania, pije od niedzieli. My z kolei pijanych nie możemy zabierać i tak jeździmy po kilka razy - komentuje jeden z komendantów lubelskich komisariatów.

- Musimy jakoś zapanować nad chaosem - mówi Tomasz Czyżewski, dyrektor szpitala. - Osoby z sądową decyzją odstawia najczęściej policja. Przyjeżdżają jak z łapanki, bez szczoteczek, bez dodatkowej odzieży - wylicza.

Dyrektor Ośrodka Leczenia Uzależnień przy ul. Karłowicza w Lublinie mówi, że podobne „sztywne” daty mogą być czasami pomocne. - Choć nie można się ich trzymać kosztem pacjenta - uważa Elżbieta Kifner, p.o. dyrektora ośrodka przy ul. Karłowicza.

Piotr Szafrański, kierownik zamojskiego oddziału NFZ, nie chciał wczoraj komentować sprawy: - Każda sytuacja, również ta, wymaga głębszej analizy - podkreśla Szafrański i odsyła do rzecznika prasowego lubelskiego Funduszu.

- Jeśli do jakiegokolwiek szpitala zgłasza się pacjent, to jednostka ma obowiązek go przyjąć. Placówka nie powinna ograniczać dni przyjęć pacjentów. Spotykam się z taką sytuacją po raz pierwszy -  podsumowuje Łukasz Semeniuk, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału NFZ.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH