Na Węgrzech protestują pielęgniarki, postulaty jakby znajome Lekarze i pielęgniarki żyją z dnia na dzień, a z powodu pracy na dwóch czy trzech etatach są wyczerpani. Fot. János Korom Dr./Flickr CC BY-SA 2.0 (zdj. ilustracyjne)

Protest na rzecz zmian w węgierskiej służbie zdrowia, który ma trwać 12 godzin do godz. 6 rano w sobotę, rozpoczął się w piątek (1 lipca) w Budapeszcie. Demonstranci zebrali się na placu Kossutha przed parlamentem. Hasło akcji to "Kraj jest chory, wyleczmy go!".

Na razie na miejscu akcji zebrało się około 1000-1500 osób - podała stacja HirTV.

Organizatorka protestu, pielęgniarka Maria Sandor, podkreśliła, że ogłoszone przez rząd podwyżki płac w służbie zdrowia nie poprawią sytuacji i nie sprawią, że w szpitalach przybędzie pielęgniarek. Jak zaznaczyła w piątkowym wywiadzie dla dziennika "Nepszava", lekarze i pielęgniarki żyją z dnia na dzień, a z powodu pracy na dwóch czy trzech etatach są wyczerpani.

- Zaczęłam walczyć, bo moim koleżankom nie płacono za nadgodziny, ale zasadnicze pytanie brzmi: skąd się biorą nadgodziny? Stąd, że pielęgniarek jest tak mało, że ktoś musi pracować za te, których brakuje. Przez to na jedną siostrę przypada tylu chorych, że nie zdąża ona do każdego łóżka i nie jest w stanie uczciwie wykonywać obowiązków - podkreśliła Sandor.

Jej zdaniem liczba pielęgniarek wzrosłaby, gdyby dano im uczciwe podwyżki, a te, które zapowiedziano, niczego nie rozwiążą.

Rząd zapowiedział na początku czerwca, że stawki podstawowe pracowników opieki medycznej wzrosną w tym roku o 26,5 proc., w listopadzie przyszłego roku o 12 proc., a w listopadzie 2018 i 2019 roku po 8 proc.

- Mamy 2016 rok! Nie możemy zaakceptować tak dalekosiężnych planów. Z czego mają się dziewczyny cieszyć? Jest lato, Dzień Służby Zdrowia (obchodzony na Węgrzech 1 lipca - PAP), a one pod koniec miesiąca nadal nie będą miały za co żyć. A w to, co będzie w 2019 roku (…), trudno uwierzyć, bo już wiele razy nas oszukiwano - oznajmiła Sandor.

Podczas demonstracji przewidziano wystąpienia licznych pracowników służby zdrowia, w tym lekarzy, a także osób sympatyzujących z ich żądaniami, w tym dyrektora budapeszteńskiego gimnazjum Istvana Puklego, który przewodził protestom nauczycieli. O godz. 1.30 w nocy ma się rozpocząć okrągły stół z udziałem m.in. chorych, lekarzy i pielęgniarek.

Tymczasem sekretarz stanu odpowiedzialny za służbę zdrowia Zoltan Onodi-Szuecs powiedział w piątek rano agencji MTI, że pracownicy służby zdrowia mogą liczyć na rząd. - Ci, którzy dziś demonstrują, nigdy nie zabiegali o możliwość rozmów, a tylko o konfrontację i próbowali wykorzystać pracowników służby zdrowia do akcji politycznych" - oświadczył.

W państwach Zachodu pracują tysiące węgierskich lekarzy i pielęgniarek. Ich zarobki przekraczają tam węgierskie wynagrodzenia cztero-, a nawet pięciokrotnie.

Według węgierskiego portalu Index w ciągu ostatnich 10 lat kraj opuściło około 10 tys. lekarzy; obecnie w kraju jest 2 tys. wakatów lekarskich. W samej Wielkiej Brytanii pracuje 1800 węgierskich lekarzy i znacznie więcej pielęgniarek.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.