Na L4, czyli ile tracą pracodawcy...

Statystyczny pracownik kopalni nie przepracowuje rocznie 472 godzin, mimo że mu za to płacą - wynika z raportu opublikowanego przez firmę Sedlak&Sedlak.

Chodzi zarówno o okres choroby, jak i urlopu. Spółki węglowe kosztuje to niemal 18 tysięcy rocznie od pracownika.

Drugie miejsce zajmują pracownicy administracji publicznej, kolejne: przetwórstwa przemysłowego, pośrednictwa finansowego, energetyki i służby zdrowia. Okres pozostawania na urlopach i zwolnieniach lekarskich w większym stopniu cechował jednostki państwowe niż prywatne.

Z raportu wynika, że w 2004 roku przeciętny Polak nie przepracował 13,3 proc. czasu, za który pracodawca mu zapłacił. W kolejnych latach udział bezproduktywnych godzin stopniowo się zwiększał – w 2008 roku stanowiły one już 14 proc. czasu pracy.

– W 2008 roku najwięcej zmarnotrawionych godzin pracy zanotowano w górnictwie. Co piąta opłacona godzina pracy zatrudnionego w rzeczywistości nie została przepracowana. Wysoki odsetek bezproduktywnych godzin w przemyśle wydobywczym utrzymuje się od lat – wyjaśnia Krzysztof Belczyk, autor raportu.

Z dużą ostrożnością do informacji zawartych w raporcie zaleca podchodzić Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce. Przypomina, że górnictwo jest jedną z tych branż, w której pracownicy są najbardziej narażeni na czynniki zewnętrzne i stres. Pracują w skrajnych warunkach, gdzie często zdarzają się wypadki. Imają się ich też choroby zawodowe, typu pylica.

– W tym kontekście nieporozumieniem jest stawianie tezy, że górnicy najczęściej chorują i nadużywają zwolnień lekarskich – mówi Czerkawski. – Górnik musi odpracować każdy dzień chorobowego. Górnicza ustawa emerytalna mówi wyraźnie, że można na nią przejść dopiero po przepracowaniu 25 lat pod ziemią, w pełnym wymiarze czasu pracy, bez wliczania w to okresu chorobowego. Nawet jeśli górnicy dużo chorują, wynika to z warunków pracy, jaką wykonują.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH