Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych alarmuje, że Ministerstwo Zdrowia chce po raz kolejnej oszczędzać na leczeniu pacjentów.
„Ponieważ otwarte ograniczenie wysokości kwot wydatkowanych przez Skarb Państwa na służbę zdrowia budzi społeczne protesty, Ministerstwo Zdrowia w mniej lub bardziej zawoalowany sposób stara się zmniejszyć te wydatki” - czytamy w piśmie podpisanym przez Elżbietę Buczkowską, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Przedstawiony został ministerialny projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie ,,w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego,, proponuje objęcie opieką szpitalną przez 1 pielęgniarkę 20 pacjentów.
W czerwcu i lipcu br., w procesie konsultacji ww. projektu rozporządzenia samorząd protestował przeciwko poddaniu tak dużej ilości pacjentów pod opiekę jednej osoby. Zwracał uwagę na niebezpieczeństwa związane ze zmniejszeniem obsady pielęgniarskiej w szpitalach i fakt, że przy takich założeniach, nie jest możliwe monitorowanie stanu zdrowia pacjentów i opieka nad nimi.
Podobne stanowisko wyraziło także Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie. W innych krajach, w zależności od oddziału normy te wynoszą od 1-6 pacjentów na 1 pielęgniarkę.
„Przyjęcie proponowanych przez resort nowych zasad opieki pielęgniarskiej w konsekwencji doprowadzi do zagrożenia bezpieczeństwa zdrowia pacjentów oraz bezpieczeństwa pracy pielęgniarek i położnych” - argumentuje Buczkowska.
Czytaj więcej: Elżbieta Buczkowska | Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych | opieka pielęgniarska | obsada pielęgniarska
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy