Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła, że w czasie, gdy wiceminister zdrowia Adam Fronczak był dyrektorem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. M. Skłodowskiej-Curie w Zgierzu doszło w nim do niegospodarności.

Fronczak, między innymi, nie płacił składek na ubezpieczenie i kupował sprzęt, z którego lecznica później nie korzystała. Powiadomiono prokuraturę. W trakcie kontroli we wszystkich łódzkich szpitalach sprawdzano, jak dyrektorzy zarządzali lecznicami w latach 2006-2007 i na początku 2008 roku. W opublikowanym raporcie inspektorzy wytykają błędy między innymi Fronczakowi, który zanim objął ministerialną tekę przez dwa lata był dyrektorem szpitala.

Zdaniem NIK w czasie, gdy Adam Fronczak był dyrektorem zgierskiego szpitala, doszło w nim do niegospodarności. Inspektorzy ustalili, że w grudniu 2006 roku szpital kupił wideokolonoskop do badania przewodu pokarmowego. Na sprzęt Fronczak wydał 60 tys. zł, po czym schował go do magazynu. Uruchomił go dopiero w kwietniu 2007 roku.

"Opóźnienie spowodowane było nierzetelnym wytypowaniem pomieszczenia przeznaczonego do zainstalowania wideokolonoskopu. Po otrzymaniu urządzenia stwierdzono, że powierzchnia tego pomieszczenia jest za mała" – donosi w swoim raporcie NIK.

W czasie gdy nowy sprzęt leżał w szpitalnym magazynie, lecznica zlecała badania diagnostyczne prywatnym firmom. Wydano na to 80 tys. zł.

NIK zarzuca także Adamowi Fronczakowi, że nie płacił składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, składek na fundusz pracy i PFRON. Z tego tytułu zalegał na ponad 18 tys. zł. W szpitalu nikt też nie panował nad listami pacjentów, oczekujących na badania. Zdaniem NIK taka sytuacja sprzyjała korupcji.

Sprawę niegospodarności byłego dyrektora, NIK skierowała do prokuratury. Śledczy najpierw porównali raport z dokumentami szpitala i uznali, że działanie dyrektora nie było celowe. W końcu prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania.

Raport NIK na razie nie robi wrażenia na minister zdrowia. Ewa Kopacz bierze w obronę swojego zastępcę.

– Dopóki raport nie trafi na moje biurko, nie będę komentowała sprawy. Jak poznam raport, to zażądam wyjaśnień od ministra Fronczaka – powiedziała dziennikarzom Dziennika Łódzkiego minister zdrowia Ewa Kopacz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH