gazetaprawna.pl/Rynek Zdrowia | 10-06-2019 09:42

NFZ wybrał pięć obszarów w POZ, które chce lepiej finansować

Fundusz wybrał pięć obszarów, w których chce podwyższyć finansowanie dla podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Przychodnie na wsi, opieka nad przewlekle chorymi, profilaktyka, elektroniczne recepty - te obszary chce promować NFZ.

Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Propozycje NFZ idą w dobrym kierunku, rozpoznanie potrzeb jest właściwe - oceniają, na razie ostrożnie, lekarze rodzinni. Mogą oni liczyć na większe pieniądze - zaznacza Dziennik Gazeta Prawna.

Premiowana ma być praca na terenach wiejskich. Tam wciąż jest najgorzej z dostępem do POZ. Dlatego za otwieranie praktyk z dala od miasta będą dodatkowe pieniądze. W takich placówkach mogliby być zatrudniani lekarze - aspiranci. Czyli ci, którzy są po egzaminie lekarskim, ale nie rozpoczęli specjalizacji.

Innym z promowanych obszarów ma być informatyzacja - między innymi dlatego, że część lekarzy wciąż ma z tym problem. Premiowane ma być wypisywanie e-recept, których wystawianie jeszcze nie jest obowiązkowe (będzie od przyszłego roku).

Fundusz chciałby wzmocnić też profilaktykę i opiekę nad przewlekle chorymi. Żeby otrzymać więcej pieniędzy, lekarze będą musieli spełnić konkretne wymogi. Przede wszystkim faktycznie prowadzić chorego na poziomie POZ.

Lekarze będą mogli również liczyć na premie za dobrą profilaktykę - jeżeli np. zlecą odpowiednią liczbę badań cytologicznych albo wychwycą chorych z ryzykiem nadciśnienia. Na pierwszy ogień ma iść tzw. CHUK, czyli program profilaktyczny przygotowany przez NFZ, skierowany do osób z chorobami krążenia. Są w nim opisane konkretne badania, które muszą być wykonane.

Do lepszego dbania o pacjenta mają zmotywować lekarzy także dodatkowe środki za jakość - dla tych placówek, które otrzymają akredytację z Centrum Monitorowania Jakości. Wśród wymogów będzie m.in. przeprowadzenie ankiety poziomu zadowolenia wśród pacjentów, a jednym ze wskaźników to, czy w placówce zadbano o prywatność chorego.

Program miałby ruszyć w drugiej połowie roku, być może już od lipca. Adam Niedzielski, wiceprezes NFZ, liczy, że będzie on platformą do negocjacji. Jak konkretne miałaby wyglądać zachęta finansowa i w jakiej formie będzie przekazywana - na ten temat trwają jeszcze rozmowy - zaznacza

Czytaj: gazetaprawna.pl