Ze sprawozdania NFZ za 2007 rok wynika, że czas oczekiwania pacjenta na wizytę u specjalisty może trwać nawet ponad rok. Ale jak wyjaśnił podczas czwartkowej debaty sejmowej prezes NFZ, Jacek Paszkiewicz, listy oczekujących na świadczenia nie zawsze są zgodne ze stanem faktycznym.

- Listy oczekujących są raportowane do nas, ale nie mamy możliwości weryfikacji. Według naszej oceny są mocno wątpliwe i nie pozwalają na wyciagnięcie daleko idących wniosków - mówił szef NFZ.

Jego zdaniem, w przypadku zabiegów usunięcia zaćmy, gdzie średni czas oczekiwania wynosi 389 dni, okazuje się, że świadczenia wydawane są nie według liczby zgłoszeń i wiele osób przyjmowanych jest poza kolejnością.

- Są nieprawidłowości w sporządzeniu list, a dokumentacja często prowadzona jest niezgodnie z rozporządzeniem resortu zdrowia - mówił Paszkiewicz. - Trzeba zmienić sposób tworzenia list oczekujących.

Opozycja sugeruje, że kolejki do specjalistów mogłyby być rozładowane, gdyby NFZ lepiej gospodarował środkami finansowymi i zamiast gromadzić środki, kupował więcej świadczeń. 

Wiceminister zdrowia Adam Fronczak wyjaśnił, że nadwyżka przychodów NFZ to rezultat m.in. ponadplanowych przychodów ze składki na ubezpieczenie oraz niższych niż planowano kosztów udzielania świadczeń (przez strajki wiele zoz-ów nie zrealizowało planu).

- Dokonaliśmy przesunięć, dodawane były aneksy do umów, m.in. zmierzające do sfinansowania świadczeń ponadlimitowych - powiedział Fronczak.

Ze sprawozdania NFZ wynika, że na koniec 2007 r. na kontach NFZ znajdowało się ponad 4,4 mld zł, a na koniec czerwca kwota ta wzrosła do ponad 6,2 mld zł. 4 mld zł zostały już przeznaczone na finansowanie świadczeń. W ubiegłym roku Fundusz przeznaczył ponad 40 mld zł na finansowanie świadczeń zdrowotnych. To ok. 1,4 mld mniej niż planowano.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH