NFZ: skierowania do okulisty i dermatologa skrócą kolejki do specjalistów

NFZ chce, aby do okulisty i dermatologa pacjenci byli kierowani przez lekarzy rodzinnych. Obecnie skierowanie do tych specjalistów nie jest potrzebne. W opinii płatnika taka zmiana sprawi, że kolejki do specjalistów ulegną skróceniu, ponieważ część świadczeń, np. leczenie zapalenia spojówek, przejmą lekarze POZ.

Jak wyjaśnia nam Andrzej Troszyński, rzecznik Centrali NFZ, chodzi o uporządkowanie systemu. - Obecnie brakuje okulistów i dermatologów. Z tego powodu pacjenci czekają na konsultacje w długich kolejkach. Tymczasem część chorych z powodzeniem mogą leczyć lekarze rodzinni. Tym samym do specjalistów trafią trudniejsze przypadki, a ponadto skróci się czas oczekiwania na wizytę - mówi Troszyński.

Nasz rozmówca zaznacza, że to jedynie propozycja: ostateczna decyzja należy do Ministerstwa Zdrowia.

NFZ sugeruje także przesunięcie do POZ części zabiegów i badań diagnostycznych. Prezes NFZ Agnieszka Pachciarz mówiła o tym już pod koniec ub.r. Podkreślała wówczas, że przy kontraktowaniu świadczeń premiowane będą poradnie, które umożliwiają kompleksowe leczenie, m.in. oferujące dostęp do gabinetów diagnostyczno-zabiegowych, co pozwoli na wykonanie części zabiegów, np. chirurgicznych, ortopedycznych, ginekologicznych i laryngologicznych, w trybie ambulatoryjnym.

Na takie rozszerzenie zakresu możliwości badań i diagnozowania w POZ od lat czeka Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia. Jak mówiła nam wcześniej Iwona May, członek zarządu PPOZ, dzięki takim rozwiązaniom pacjent nie będzie musiał czekać w długich kolejkach do AOS. Ponadto do AOS powinien trafiać chory, który już został zdiagnozowany przez lekarza rodzinnego i nie potrzebuje kolejnego skierowania na badania, a konkretnego działania.

Prof. Adam Windak, krajowy konsultant w dziedzinie medycyny rodzinnej, zaznaczył w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, że niektórzy lekarze już obecnie podejmują się pewnych świadczeń zarezerwowanych dla specjalistów, jednak odbywa się to kosztem ich czasu pracy, za który faktycznie nie otrzymują wynagrodzenia.

W jego opinii przesunięcie pewnych procedur do POZ jest dobrą decyzją, szczególnie z punktu widzenia pacjenta, który w krótszym czasie uzyskałby skuteczną pomoc. Konsultant dodaje jednak, że istnieje potrzeba dokładnego określenia typu świadczeń wykonywanych przez POZ. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH