NFZ: przychodnia nie ma prawa odmówić przyjęcia z powodu "braku kontraktu"

Mieszkanka Gdyni bezskutecznie starała się o przyjęcie w kilku poradniach chirurgicznych. O swoich perypetiach opowiedziała dziennikarzom Gazety Wyborczej.

Pani Joana odwiedzała rodzinę w Stargardzie Gdańskim. - Przewróciłam się i zraniłam się w rękę. Pojechaliśmy na Szpitalny Oddział Ratunkowy, tam mnie przyjęto, zszyto i założono dwanaście szwów. Dostałam skierowanie do poradni chirurgicznej, miałam się zgłosić po trzech-czterech dniach, czyli w środę lub w czwartek - mówi.

Z panią Joanną dziennikarze rozmawiali w piątek. Dzwonienie do przychodni rozpoczęła we wtorek. - Dodzwoniłam się do trzech przychodni. W jednej powiedziano mi, że nie mają już kontraktu. W kolejnej, że lekarz jest na urlopie do piątku, ale w poniedziałek pewnie też mnie nie przyjmie - mówi.

- W końcu w trzeciej przychodni powiedziano mi, że mam po prostu przyjść i lekarz na pewno mnie przyjmie, bo jest to sytuacja po wypadku - relacjonuje pani Joanna.

Po przyjechaniu na miejsce pielęgniarka kazała jej wejść od razu do gabinetu i zapytać, czy teraz lekarz ją przyjmie. - Pan doktor powiedział, że nie, jemu się już dawno kontrakty skończyły i on nie będzie całej Gdyni przyjmował.

Co na to NFZ? Rzecznik pomorskiego oddziału Funduszu Mariusz Szymański zaznacza, że przychodnia nie ma prawa nie przyjąć pacjenta z powodu "braku kontraktów".

- Dokładniej mówiąc, lekarze mogą mieć wyczerpane tzw. limity, ale to też jest działanie niczym nieuzasadnione, ponieważ umowy podpisuje się na dłuższe okresy. Specjalistyka ma zresztą umowy, które wykraczają poza rok 2014 - tłumaczy.

- Natomiast rzeczywiście ustala się załączniki finansowe, czyli przychodnie ustalają swoją rzeczywistość finansową do końca roku - zaznacza. - Polega to na tym, że poradnie na dany rok dysponują określoną kwotą i po jej przekroczeniu wizyty pacjentów muszą finansować z własnej kieszeni.

- My zawsze podkreślamy, że po to się umowy podpisuje na określony czas, żeby w tym czasie świadczeniodawcy funkcjonowali i udzielali świadczeń. Mają więc prawo ustawiać pacjentów w kolejkach, ale nie mają prawa mówić nawet w grudniu, że im się kontrakt skończył. Oczywiście wiem, że to jest teoria, a praktyka wygląda inaczej, ale z tą praktyką należy walczyć - mówi rzecznik.

Więcej: gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.