NFZ nie zapłacił, trzeba iść do sądu

Pozwy sądowe mogą być jedyną szansą na uzyskanie pieniędzy za leczenie ponad limity.

Na Podkarpaciu większość dyrektorów szpitali już złożyła, lub zamierza to zrobić, pozwy sądowe przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Będą się ubiegać o wypłatę zeszłorocznych nadwykonań. Szacuje się, że w całym kraju placówki ochrony zdrowia wykonały takich świadczeń na kwotę 2,7 mld zł. Dzięki zmianom w planie finansowym NFZ w ubiegłym roku na ich zapłatę zostało przekazane do wojewódzkich oddziałów Funduszu ponad 1,6 mld zł.

Na koniec 2009 roku toczyły się łącznie 124 sprawy przeciwko NFZ o zapłatę nadwykonań z różnych lat. Szpitale domagają się około 205 mln zł.

– Gdybyśmy tylko posiadali środki finansowe to na pewno byśmy je wypłacili. Pierwszym sygnałem, że kondycja finansowa będzie się pogarszać było rozliczenie nadwykonań za drugą połowę 2008 roku. Wówczas pokryte zostały koszty leczenia ratującego życie, a łączne koszty za leczenie ponad limit wyniosły około 60 mln złotych. Niestety, zarządzający szpitalami nie wyciągnęli z tego wniosków i w poprzednim roku leczyli i liczyli, że środki się znajdą. A tych nie ma, a zgodnie z obliczeniami to kwota ponad 120 mln złotych – wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Marek Jakubowicz, rzecznik prasowy Podkarpackiego Oddziału Funduszu.

Rzecznik dodaje, że szpitalom nie pozostaje nic innego jak szukać rozwiązania przed sądem. Jakubowicz przyznał, że każdy oddział ma środki rezerwowe, przeznaczane m.in. na sprawy sądowe, ale jak mówi „nie wie czy pokryłyby chociaż roszczenia jednego szpitala powiatowego”.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH