NFZ kontroluje nadwykonania

Narodowy Fundusz Zdrowia w całej Polsce weryfikuje tzw. świadczenia ponadlimitowe, także te, za które już szpitalom zapłacił.

Powiększa się deficyt na koncie NFZ. Topnieją więc szanse szpitali na odzyskanie pieniędzy za pacjentów leczonych po wyczerpaniu się limitów - informuje Dziennik Gazeta Prawna. - Nie ma dziury w budżecie NFZ. Mamy w funduszu zapasowym i w rezerwie ustawowej środki o wartości ponad 1 mld zł - odpowiada na tak stawiane zarzuty Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy Funduszu.

Kwota niezapłaconych nadwykonań za ubiegły rok to 1,6 mld zł. Fundusz zaczął sprawdzać, czy pieniądze, jakie zapłacił za świadczenia z lat ubiegłych, na pewno się szpitalom należą. Zdaniem prawników, płatnik nie ma prawa do ponownej weryfikacji świadczeń, które zostały objęte ugodą sądową.

Niedawno Sąd Apelacyjny w Białymstoku zdecydował, że NFZ ma zapłacić Szpitalowi Powiatowemu w Grajewie 930 tys. zł za te świadczenia, które wykonał ponad limit w 2009 roku. Inne lecznice najczęściej zawierają ugody z NFZ, w wyniku których odzyskują 30-40 proc. żądanych przez siebie kwot. Okazuje się jednak, że takie porozumienie nie chroni szpitala przed ewentualnymi roszczeniami ze strony NFZ.

Funudusz weryfikuje elektronicznie wszystkie rozliczone w ubiegłych latach świadczenia, w tym nadwykonania. Jest to możliwe dzięki nowemu programowi informatycznemu.

- NFZ ma prawo kontrolować i weryfikować świadczenia, za które już zapłacił i sprawdzić czy zostały one sfinansowane w wyniku ugody. Oczywiście przyjmując sprawozdania weryfikujemy je, ale głównie pod tym katem, czy są one wykazane zgodnie z przepisami oraz czy mieszczą się w procedurach ratujących życie. Natomiast inną kwestią jest sprawdzanie, czy środki na przykład nie zostały wyłudzone - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy NFZ.

Szpitale, także zawierając ugody, muszą więc liczyć się ze stratą środków, jeśli zostały im przyznane nienależnie. Ugoda zawiera bowiem zapis, zgodnie z którym świadczeniodawca godzi się na poddawanie weryfikacji. Andrzej Troszyński przyznaje, że narzędzia służące kontroli i weryfikacji świadczeń są coraz skuteczniejsze.

- Zarzut, że Fundusz kontroluje rozliczenia ze świadczeniodawcami może budzić tylko zdziwienie. Jest to przecież jedno z podstawowych zadań Funduszu. Na twierdzenie, że NFZ przeprowadza kontrole rozliczeń wyłącznie z powodu mniejszego niż zakładano spływu składki, można odpowiedzieć tylko tyle, że kontrole były przeprowadzane również wtedy, gdy spływ składki był lepszy od zakładanego - stwierdza rzecznik NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH