NFZ na zlecenie ministra zdrowia dzieli między szpitalami pół miliarda zł ze swojej rezerwy. Pieniądze idą na onkologię i przeszczepy, pozostali pacjenci muszą czekać z leczeniem do nowego roku.

Decyzję o przekazaniu dodatkowych 516 mln zł podjęła minister zdrowia Ewa Kopacz. Pieniądze dzielone są pomiędzy poszczególne województwa. Wiadomo że 75 mln zł trafi do dolnośląskich lecznic, z których kilka odwołało planowe operacje – pisze Metro.

Pieniądze nie rozładują jednak kolejek do specjalistów ani nie skrócą oczekiwania na planowe zabiegi. Rezerwa NFZ zostanie przeznaczona bowiem tylko na onkologię, chemioterapię, przeszczepy i zabiegi ratujące życie. Poza tym szpitale dostaną znacznie mniej, niż potrzebują.  Na Pomorzu kontrakty zostały przekroczone o 50 mln zł, a szpitale dostaną połowę tej sumy. Wrocławski NFZ także ma do podziału prawie o połowę mniej pieniędzy, niż wynoszą nadlimity dolnośląskich lecznic.

W sumie w całym kraju szpitale wydały na leczenie o dwa mld zł więcej niż przewidywały umowy z NFZ. Dalej leczyć nie chcą, bo boją się, że pieniądze do nich nie wrócą. Zamiast leczyć np. remontują. Taka decyzja zapadła właśnie w Samodzielnym Publicznym Zespole Gruźlicy i Chorób Płuc w Olsztynie, gdzie przez cały grudzień zamknięte będą dwa oddziały: pulmonologiczny i rehabilitacyjny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH