NFZ dokonał analizy i stwierdza: większość nadwykonań nie ma uzasadnienia

NFZ przygotował raport dotyczący struktury tzw. nadwykonań świadczeń szpitalnych w 2010 roku. - Jak wynika z naszej analizy większość nadwykonań, to nie przyjęcia w stanach nagłych ratujących życie i zdrowie pacjentów, ale przyjęcia planowe - przekonuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl prezes NFZ, Jacek Paszkiewicz. Zapewne, takie stanowisko Centrali NFZ wywoła ostrą dyskusję, jednak płatnik podaje swoje argumenty.

 - Udział przyjęć planowych w nadwykonaniach tak naprawdę w ogóle nie powinien mieć miejsca. Wykonanie wspomnianych procedur może bowiem zostać odroczone w czasie, bez uszczerbku dla zdrowia pacjenta. Z tego powodu Fundusz nie ma żadnego obowiązku finansowania ich w ramach nadwykonań - prezentuje twarde stanowisko Centrali NFZ jej prezes.

Analiza, którą przedstawia raport Funduszu. dotyczy wszystkich oddziałów wojewódzkich NFZ i zawiera informacje obejmujące nadwykonania zrealizowane, sprawozdane, ale niezapłacone, w terminie pomiędzy 1 stycznia a 31 grudnia 2010 r.

Z danych płatnika wynika, że niezapłacone nadwykonania stanowią 4,83 proc. wszystkich procedur szpitalnych pod względem liczby hospitalizacji. Pozostałe 95,17 proc. to hospitalizacje rozliczone. Fundusz na ich sfinansowanie wydał blisko 23,3 mld zł (dokładnie 23 283 196 586 zł), pomimo, że wartość zaplanowanych umów wynosiła 22,8 mld zł (dokładnie 22 815 162 279 zł).

Wartość świadczeń niezapłaconych przez płatnika szacowana jest na kwotę 1,1 mld zł (dokładnie 1 156 640 815 zł.) Najwięcej nierozliczonych hospitalizacji, bo aż 9,6 proc. ma oddział świętokrzyski, a najmniej mazowiecki - 1,09 proc. 

Stany nagłe, to przywilej dzieci
W strukturze nadwykonań zdecydowanie przeważają procedury w stanach nagłych u dzieci. Stuprocentowy udział mają one w onkologii klinicznej dziecięcej, nieco tylko mniejszy, bo 90 proc., w chorobach zakaźnych u dzieci. 83 proc. przyjęć w ramach nadwykonań stanowią stany nagłe w neonatologii, a 82 proc. w pediatrii.

Dopiero po nich pojawiają się procedury ogólne, jak neurologia z 75 proc. udziałem przyjęć w stanach nagłych, anestezjologia i intensywna terapia (72 proc.), choroby wewnętrzne (70 proc.), choroby zakaźne (65 proc.) i toksykologia kliniczna oraz ponownie dziedzina dotycząca dzieci - kardiochirurgia dziecięca (po 64 proc.)

Na przeciwległym biegunie znajdują się schorzenia przewidywalne, których wystąpienie można niejako zaplanować. I tak sto procent przyjęć planowych w ramach nadwykonań odnotowała audiologia i foniatria, a także transplantologia kliniczna dziecięca. Nieco tylko mniej, bo 98 proc. urologia dziecięca, 96 proc. chirurgia szczękowa dziecięca i endokrynologia dziecięca, 95 proc. - alergologia, a 94 proc. - chirurgia onkologiczna.

Chirurgia stawia na stany przewlekłe
W 2010 r w ramach chirurgii najwięcej nierozliczonych hospitalizacji stanowiły zgodnie z klasyfikacją ICD-10, przyjęcia z powodu jednostronnej lub nieokreślonej przepukliny pachwinowej bez niedrożności lub zgorzeli (5,91 proc.), kamicy pęcherzyka żółciowego bez stanu zapalnego (3,87 proc.) oraz żylaków kończyn dolnych bez powikłań (3,81 proc.).

Wszystkie te stany należą zdaniem Funduszu do grupy schorzeń przewlekłych i jako takie nie muszą być realizowane w ramach nadwykonań lecz przyjęć planowych, zgodnie z obowiązującym terminarzem.

Ogółem NFZ zakwestionował 5,36 proc. hospitalizacji realizowanych w ramach chirurgii. Najwięcej, bo aż 13, 93 proc. w oddziale świętokrzyskim NFZ, najmniej - jedynie 0,92 proc. w mazowieckim. Łączna wartość nierozliczonych świadczeń wyniosła ok. 114,7 mln. zł (114 751 565 zł.).

Najwięcej zakwestionowanych przez płatnika świadczeń wykonanych w ramach nadwykonań w chirurgii naczyniowej dotyczyła miażdżycy tętnic kończyn, które stanowiły, aż 36,92 proc. nadwykonań, oraz żylaków kończyn dolnych bez owrzodzenia i stanu zapalnego, stanowiących 9,96proc. nadwykonań. Na kolejnych miejscach znalazły się tętniaki odcinka brzusznego tętnicy głównej (7,68 proc. nadwykonań) oraz  niedrożność i zwężenie tętnicy szyjnej wewnętrznej (7,37 proc.).

I te świadczenia - zdaniem Funduszu - nie należą do grupy świadczeń nagłych, ale do możliwych do zaplanowania

Zdecydowanie najwięcej świadczeń w tej specjalizacji płatnik zakwestionował w województwie podkarpackim - aż 44,29 proc. wszystkich świadczeń, czyli 784 hospitalizacje. Najmniej, bo jedynie 0,77 proc. (6 hospitalizacji), w województwie podlaskim.

W ramach nadwykonań jedynie w województwie łódzkim wszyscy chorzy zostali przyjęci w trybie nagłym. W pozostałych województwach powodem hospitalizacji były zarówno przyjęcia planowe, jak i nagłe, przy czym najwięcej przyjęć planowych było w województwie świętokrzyskim (91 proc. wszystkich przyjęć w ramach nadwykonań).

Wartość wszystkich zakwestionowanych świadczeń wynosiła 28,7 mln zł (28 685 376 zł.), a ich udział  w całkowitej liczbie hospitalizacji stanowił - 7,93 proc.

Zaćmę i migdałki usuwa się planowo
Co czwarta hospitalizacja (25, 08 proc.) w ramach nadwykonań w 2010 r. w okulistyce dotyczyła usunięcia zaćmy niepowikłanej, co piąta (20, 31 proc.) - leczenia zachowawczego, a co jedenasta (8,88 proc.) ponownie usunięcia zaćmy, tym razem jednak powikłanej.

Rozpoznania te, zdaniem NFZ, wskazują wyraźnie na dominujące znaczenie w nadwykonaniach przyjęć planowych. Fundusz uznał, że w tej dziedzinie medycyny stanowią one we wszystkich oddziałach Funduszu razem, aż 90 proc. wszystkich hospitalizacji w ramach nadwykonań.

Największy, bo stuprocentowy, udział miały one w oddziale zachodniopomorskim, 98 proc. w mazowieckim, a 97 proc. w małopolskim i podlaskim. Oddział opolski był jedynym, w którym wszystkie sprawozdane hospitalizacje w okulistyce zostały rozliczone.

W laryngologii główną przyczynę nadwykonań we wszystkich oddziałach NFZ stanowiły hospitalizacje z powodu: przewlekłego zapalenia migdałków (7,7 proc.), skrzywienia przegrody nosowej (7,12 proc.), przerostu migdałka gardłowego (6,94 proc.), głuchoty przewodzeniowej jednostronnej bez upośledzenia słuchu po stronie przeciwnej (4,86 proc.), przewlekłego zapalenia krtani (3,52 proc.), głuchoty czuciowo-nerwowej obustronnej (2,93 proc.) oraz przerostu migdałów podniebiennych współistniejącego z przerostem migdala gardłowego (2,81 proc.).

Zdaniem NFZ nikt jeszcze nie udowodnił, że stany te stanowią zagrożenie zdrowia lub życia. Z raportu płatnika wynika również, że w 85 proc. hospitalizacje w otorynolaryngologii stanowiły tryby planowe. Zdecydowanie dominowały one w oddziałach: mazowieckim (95 proc. przyjęć), dolnośląskim (94 proc.) oraz podkarpackim (91 proc.)

W onkologii dominują nadwykonania w radioterapii
Najwięcej nadwykonań w onkologii za 2010 r. to seanse radioterapii (16,85 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się przyjęcia z powodu zmian w oskrzelach lub płucach, które nie zostały zdiagnozowane (6,94 proc.), zmian w sutkach o nieokreślonej przyczynie (4,83 proc.) oraz nowotwory złośliwe jajnika (4,05 proc.).

Fundusz łącznie zakwestionował 6,01 proc. hospitalizacji w onkologii uznając, że przyjęcia te nie powinny odbywać się w ramach nadwykonań, ale świadczeń limitowanych.

Spośród wszystkich nierozliczonych przyjęć do szpitala aż 94 proc. stanowiły przyjęcia planowe lub planowe na podstawie skierowania. W oddziale kujawsko-pomorskim stanowiły one sto procent przyjęć w nadwykonaniach i 98 proc. w oddziale podkarpackim. Jedynie dwa oddziały - opolski i zachodniopomorski - w ubiegłym roku nie miały nadwykonań w ramach leczenia onkologicznego.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH