Urzędniczka z lubelskiego oddziału NFZ poleciła starającej się o refundację kołnierza ortopedycznego chorej z uszkodzonym kręgosłupem jechać po pieczątkę do innego miasta.

Mieszkanka Łodzi, po wypadku motoryzacyjnym w Lublinie, trafiła pod opiekę medyczną lubelskiego chirurga. Ponieważ ten zabronił kobiecie poruszać się bez kołnierza ortopedycznego, chora postanowiła kupić go od razu. Zgodnie z przepisami jest on refundowany przez NFZ.

Urzędniczka w lubelskim oddziale NFZ przyjmująca wniosek o dofinansowanie zakupu, kazała jechać pacjentce do łódzkiego oddziału NFZ po pieczątkę. Okazało się też, że kobieta musi jeszcze jechać do Radomska, gdzie się urodziła i przywieźć zaświadczenie z ZUS, jako dowód na posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego. Zdaniem urzędniczki, druk ubezpieczenia RMUA wystawiany przez pracodawcę, nie jest wystarczającym dowodem ubezpieczenia.

Jak się okazuje, pieczątka z łódzkiego oddziału Funduszu rzeczywiście powinna być przystawiona, ale dokumenty można uzupełnić faksem lub listownie. W dodatku w sprawach pilnych, gdy lekarz zleca natychmiastowy zakup sprzętu, oddział Funduszu powinien pośredniczyć w wymianie dokumentów, aby przyśpieszyć procedury.

Rzecznik lubelskiego oddziału NFZ, Karol Ługowski, broni pracownika Funduszu, tłumacząc, że pacjentka musiała źle zrozumieć polecenie urzędniczki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH