Efekty finansowe po wprowadzeniu JGP szacuje się na 112 proc. - poinformował Jacek Paszkiewicz, prezes NFZ podczas posiedzenia Senackiej Komisji Zdrowia. Dodał, że wyniki pilotażowego wprowadzenia systemu pokazały, że powinien on wygenerować 12 proc. więcej środków, a NFZ ma pieniądze na to żeby dołożyć tyle pieniędzy do finansowania świadczeń.

Poinformował, że 30 proc. szpitali biorących udział w pilotażu nie osiągnęło 100 proc. swojego finansowania i istnieje ryzyko, że nie uzyskają przychodów np. na zapłacenie pensji pracownikom. Stwierdził jednak, że „ryzyko iż pogorszy się sytuacja finansowa uznaliśmy za nieistotne“.
NFZ obawia się jednak tego jak będzie funkcjonowało komercyjne oprogramowanie zainstalowane u świadczeniodawców i zakłada pewien poziom błędów i niefektywności w tym obszarze.

Jacek Paszkiewicz poinformował również, że w czasie obowiązującego przez 3 miesiące okresu przejściowego po wprowadzeniu JGP, dyrektorzy, którzy nie będą w stanie, z różnych przyczyn, rozliczyć się efektywnie na nowych zasadach bedą mogli, po otrzymaniu zgody z NFZ, złożyć rachunek uproszczony z uproszczoną sprawozdawczością za pomocą dowolnego systemu informatycznego. Jednak, jak zaznaczył prezes, trzeba będzie wstecznie uzupełnić sprawozdawczość na podstawie nowych zasad. Po trzech miesiącach okres przejściowy będzie mógł być przedłużony, ale tylko w indywidualnych przypadkach.

Paszkiewicz podał, że NFZ stworzyło rezerwę finansową, która będzie przeznaczona na zwiększenie środków dla szpitali, które będą prawidłowo rozliczały się na nowych zasadach i będą aplikować o dodatkowe środki. Dodał, że najwięcej szkoleń z JGP zostanie przeprowadzonych na przełomie lipca i sierpnia. Fundusz wprowadzi też system e-learningu, za pomocą którego będzie można ćwiczyć pracę w nowym systemie.

Senatorowie pytali prezesa NFZ czy nie można by wprowadzić JGP od początku przyszłego roku.
Paszkiewicz odpowiadając stwierdził, że wprowadzenie od 1 stycznia 2009 r. mogłoby kolidować z przekształceniami szpitali w spółki prawa handlowego i przekształceniem samego NFZ. Co do zmian w NFZ dodał jednak, że jego zdaniem, najlepszy termin na wprowadznie zmian w funduszu to połowa przyszłego roku.

Senator Waldemar Kraska (PiS) stwierdził, że okres wprowadzenia JGP to czas urlopów, dlatego może należałoby przesunąć ten termin.
– Zawsze są jakieś przeszkody np. w grudniu jest Gwiazdka – odpowiedział Jacek Paszkiewicz.

Jacek Łukomski, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, chciał wiedzieć kto ma uzupełniać sprawozdawczość po okresie przejściowym, po tym jak dyrektorzy musieli robić poważne cięcia wśród swoich pracowników. Dodał, że lekarze mogą zażądać podwyżek za kodowanie czyli dodatkową pracę, a przecież tak niedawno udało się zażegnac kryzys związany z lekarskimi płacami. Jego zdaniem, środowisko lekarskie może zacząć strajkować. – Wystarczy iskra, żeby słuszny system JGP legł w gruzach – mówił.

Zdaniem prezesa NFZ, to nie lekarze powinni się zająć kodowaniem, a pracownicy np. zajmujący się statystyką medyczną.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH