W myślenickim szpitalu z powodu awarii autoklawu służącego do sterylizacji tzw. optyki, odłożono zaplanowane zabiegi endoskopowe.

Naprawa potrwa co najmniej kilka dni. Adam Styczeń – dyrektor myślenickiego SP ZOZ zdecydował się na skorzystanie z umowy, zawartej  ze Szpitalem im. L. Rydygiera w Krakowie na świadczenie usług sterylizacyjnych. Usługi będą rozliczane na podstawie wyceny sterylizacji poszczególnych pakietów. W zależności od liczby zawartych w nich narzędzi wynoszą one od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.

We wtorek sterylizacja w myślenickim szpitalu odbywała się w jednym autoklawie. Szpital ma trzy takie urządzenia: dwa duże i jeden średni, w którym sterylizowane są narzędzia o delikatnej konstrukcji, np. laparoskopy, których sterylizować nie można w dużych autoklawach.

Jak twierdzi Małgorzata Kruzel, pielęgniarka na co dzień pracująca przy obsłudze tych aparatów, w dużych autoklawach mocno szwankujących, którym zdarza się, pomimo ustawień, zmieniać ciśnienie na wyższe, takich delikatnych i drogich narzędzi sterylizować się nie da. Narzędzia mogłyby się stopić lub popękać.

Myślenicki szpital z awariami autoklawów boryka się od kilku miesięcy. Po naprawie działają sprawnie krótko, po czym psuje się kolejna część i urządzenie znowu wymaga naprawy.

Sposobem na uniknięcie podobnych kłopotów w przyszłości jest zakup nowego autoklawu. Zasadność takiej inwestycji uznała Rada Społeczna szpitala i obecnie przygotowywany jest wniosek przetargowy. Duży, nowoczesny autoklaw z wytwornicą pary (wart około ćwierć miliona złotych) ma trafić do szpitala najpóźniej w czerwcu br. Ostatnie wydarzenia, czyli awaria z kolei średniego urządzenia, spowodowały, że dyrektor rozważa możliwość zakupu także takiego, który mógłby je również zastąpić.

Dysponując trzema autoklawami, szpital był w stanie sterylizować zestawy narzędzi zaraz po zabiegu, aby mogły być użyte, gdy zajdzie taka potrzeba (blok operacyjny pracuje w systemie ostrych dyżurów). Do większości zabiegów kompletów narzędzi jest kilka, są jednak i takie, do których używany jest tylko jeden. Przy jednym autoklawie sterylizacja na bieżąco może okazać się niemożliwa.

Zdaniem dyrektora szpitala, fakt wstrzymania zabiegów endoskopowych nie jest niczym nadzwyczajnym. A szpital mógłby kupić urządzenia, gdyby otrzymał zaległe  pieniądze za nadwykonania.  Kwota, którą powinien odzyskać z tego tytułu – to łącznie w całym szpitalu

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH