Części oddziałów szpitalnych może zostać zamknięta. Ministerstwo zdrowia zaostrzyło wymogi kadrowe, lokalowe i sprzętowe. Placówki, które ich nie zapewnią, nie dostaną pieniędzy z NFZ.

Część oddziałów NFZ już zaczęła wypowiadać umowy placówkom. W województwie świętokrzyskim grozi to niektórym oddziałom z 12 szpitali, zagrożonych jest 10 oddziałów z łódzkich szpitali. – donosi Dziennik Gazeta Prawna.

– Czy jakieś oddziały w województwie śląskim będą zamknięte, okaże się dopiero w grudniu, gdy dyrektorzy będą podpisywać plan finansowo-rzeczowy na przyszły rok. Wtedy podejmą też decyzję o przyszłości oddziałów – powiedział portalowi rynekzdrowia.pl Jacek Kopocz, rzecznik Śląskiego Oddziału NFZ.

Zdaniem Anny Knysok, wiceminister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka, Ministerstwo Zdrowia nie powinno zaostrzać standardów udzielania świadczeń, gdy NFZ ma mniej pieniędzy na leczenie. – Te wymogi mogą być gwoździem do trumny pododdziałów udarowych. Dotychczas były one wyodrębniane na oddziałach neurologicznych.

– Od 2010 roku muszą być przekształcone w samodzielne oddziały. W podobnej sytuacji jest kilkadziesiąt pododdziałów intensywnego nadzoru kardiologicznego – tłumaczy Knysok.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH