Tutejsza służba zdrowia najlepiej radzi sobie dobrze; nie ma długów i zbyt dużej ilości łóżek szpitalnych. To wnioski Ministerstwa Zdrowia po spotkaniu z dyrektorami szpitali i kierownictwem oddziału NFZ na Opolszczyźnie.

Ministerstwo rozpoczęło cykl spotkań z dyrektorami szpitali i oddziałów NFZ z całej Polski.

– Chcemy się dowiedzieć, jak wykorzystywane są łóżka szpitalne, czy nie jest ich za dużo, jak wydawane są pieniądze na leczenie, czy szpitale mają długi i jak sobie z nimi radzą – tłumaczy Nowej Trybunie Opolskiej Piotr Olechno, rzecznik prasowy resortu zdrowia.

Co do ilości łóżek Opolszczyzna ma ich prawie tyle, co przewidują kryteria Ministerstwa Zdrowia. Według nich na 10 tysięcy mieszkańców powinno przypadać ok. 40 łóżek. W Polsce średnia wynosi 48,1, a na Opolszczyźnie – 43,1.

– My łóżek szpitalnych już nie musimy likwidować, bo przeprowadziliśmy skuteczną restrukturyzację służby zdrowia kilka lat temu, dzięki której ich liczba zmalała z 8 tys. do 6870 – zaznacza Kazimierz Łukawiecki, dyrektor opolskiego oddziału NFZ. – Zamknęliśmy 12 małych szpitali, w ich miejsce powstały bardzo potrzebne zakłady opiekuńczo-lecznicze.

Jeżeli chodzi o finanse szpitali tego regionu, w tym roku może dojść do pogorszenia sytuacji, a wszystko z powodu nadwykonań wartych 40 mln zł. Tym bardziej, ze opolski oddział NFZ zapowiada zapłatę tylko za te ratujące życie.

– U nas zabiegi wykonane ponad limit kosztowały już ponad 2 mln zł – podlicza Dariusz Szymański, p.o. dyrektor ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu. – To są pieniądze, które wyłożyliśmy na leki, środki sanitarne. Chcielibyśmy je odzyskać.

Dyrektorzy szpitali wyszli rozczarowani ze spotkania z kierownictwem resortu zdrowia.

- Na razie jesteśmy rozczarowani decyzjami ministerstwa. Przewidziało ono pomoc finansową tylko dla szpitali za­dłużonych, które przekształcą się w spółki. A o tych, które dobrze pracują, zapomniało. Oczekujemy konkretnych rozwiązań. Przydałyby się nam np. kredyty preferencyjne, żebyśmy mogli odnowić sprzęt, bo po 7-8 latach aparaty się zużywają, a z kontraktu nowych się nie kupi - podsumowuje dr Szymański.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH