Pracownicy obrzyckiego szpitala boją się o pracę, zdaniem władz przekształcenie, to jedyny sposób na wyjście placówki z pętli długów.
Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu-Obrzycach ma około 30 mln zł długu. W tym roku na spłatę rat i odsetek musi wydać ponad pięć milionów. To 20 proc. pieniędzy, które wpłyną na jego konto za usługi medyczne zakontraktowane z Narodowym Funduszem Zdrowia.
– Długi nas dobijają. Dlatego zdecydowaliśmy się na przekształcenie w spółkę prawa handlowego. Po zakończeniu tego procesu rozpoczniemy działalność z czystym kontem. Jeśli tego nie zrobimy, Obrzyce prędzej czy później upadną – mówi dziennikarzowi Gazety Lubuskiej Tadeusz Grabski, dyrektor placówki.
Decyzję podjął już zarząd i sejmik województwa, któremu podlega obrzycki szpital. Kolejny krok należy do rad gmin i powiatów regionu, które opiniują planowaną likwidację a raczej przekształcenie placówki.
Szpital psychiatryczny, który ma zostać objęty przekształceniem nie jest wyjątkiem w regionie. Jako pierwszy przekształcony zostanie podlegający władzom województwa Lubuski Szpital Specjalistyczny Pulmulogiczno – Kardiologiczny SP ZOZ Torzym. W przypadku Obrzyc procedury mają ruszyć we wrześniu bieżącego roku o proces ma się zakończyć i od 1 października 2011 r. Później placówka ma rozpocząć działalność jako szpital niepubliczny.
Więcej: Gazeta Lubuska
Czytaj więcej: przekształcenie | przekształcenie w spółkę | plan B | Lubuski Szpital Specjalistyczny Pulmonologiczno-Kardiologiczny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Torzymiu | Samodzielny Publiczny Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Międzyrzeczu | Tadeusz Grabski
Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy