Mazowsze: wojewoda odpowiada dyrektorowi Szpitala Wolskiego

Wojewoda mazowiecki przypomina, że jeśli pacjent wymaga hospitalizacji, a w szpitalu nie ma dla niego łóżka, szpital powinien ustalić wolne miejsca w innej placówce i przewieźć pacjenta transportem szpitalnym. - Nie można obciążać wojewody odpowiedzialnością za przywożenie pacjentów przez karetki z danego obszaru - informuje Ivetta Biały, rzecznik wojewody.

Jest to reakcja biura prasowego wojewody mazowieckiego na wypowiedź Marka Balickiego, dyrektora Szpitala Wolskiego, który skomentował sprawę pacjentki czekającej kilkanaście godzin na szpitalnym korytarzu na przyjęcie do lecznicy.

- W minionym roku obłożenie interny w Szpitalu Wolskim wynosiło ponad 110 procent, natomiast na szpitalnym oddziale ratunkowym aż 188 procent. W styczniu szpital wystąpił do wojewody mazowieckiego o zwiększenie liczby łóżek internistycznych kosztem 30 łóżek oddziału psychiatrycznego tego szpitala, który nie ma nigdy pełnego obłożenia. Otrzymaj jednak odpowiedź odmowną - informował dyrektor Balicki.

Wojewoda mazowiecki w wysłanym do nas piśmie wyjaśnia:

"Pacjenci do oddziałów są przyjmowani albo w trybie nagłym (zgłoszenia osobiste lub z karetek przez Szpitalny Oddział Ratunkowy) albo w trybie planowym (przez zapisy). Nie można obciążać wojewody odpowiedzialnością za przywożenie pacjentów przez karetki z danego obszaru, ponieważ ustawa o ratownictwie medycznym zobowiązuje do transportu do szpitala najbliższego miejscu zdarzenia. Chodzi o zagrożenie zdrowia lub życia i skrócenie czasu udzielanej pomocy, co jest pod nadzorem wojewody" - czytamy w informacji.

Urząd stwierdza, że jeśli nie wystarcza doraźna pomoc ambulatoryjna, pacjent wymaga hospitalizacji, a w szpitalu nie ma dla niego łóżka, szpital powinien ustalić wolne miejsca w innej placówce i przewieźć pacjenta transportem szpitalnym (o ile wymaga pilnej hospitalizacji i jego stan pozwala na transport).

"Szczególnie w sezonie jesienno-zimowym obłożenie oddziałów internistycznych jest maksymalne, niemniej zwykle w szpitalach prawobrzeżnej części Warszawy są pojedyncze wolne łóżka. Doraźnie dopuszczalne jest również decyzją dyrekcji wykorzystanie łóżek innych oddziałów. Czasowe wyłączenie oddziału wymaga zgody wojewody. Wojewoda przychylił się do październikowego wniosku dyrekcji Szpitala Wolskiego o czasowe zaprzestanie działalności oddziału psychiatrii na rzecz interny - zgodnie z sugestią NFZ - wstępnie na trzy miesiące (grudzień, styczeń i luty), a nie pół roku" - informuje Ivetta Biały.

Jak przekonuje, ponowny wniosek ze stycznia nie mógł zostać uwzględniony, ponieważ nie zgodził się na to ani mazowiecki NFZ, ani wojewódzki konsultant ds. psychiatrii. Powstałoby ryzyko dla pacjentów psychiatrycznych - obłożenie na oddziałach wynosiło do 125 proc.

- Wskazany na zastępstwo we wniosku Szpital Bielański miał przepełniony oddział psychiatryczny, a szpital w Tworkach nie miał kontraktu. Pomagając Szpitalowi Wolskiemu, wojewoda nie może tworzyć problem w innym miejscu. Warto pamiętać, że wojewoda nie prowadzi żadnego szpitala, a Szpital Wolski jest placówką m. st. Warszawy - dodaje rzecznik.

Zwraca uwagę, że niestety SOR często zastępują podstawową specjalistyczną opiekę medyczną, co powoduje przeciążenie oddziałów ratunkowych a karetki bywają wykorzystywane zamiast nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH