Marszałek woj. śląskiego: zaciągnięto hamulec ws. Śląskiego Centrum Onkologii Wojciech Saługa: zaciągnięto hamulec ws. Śląskiego Centrum Onkologii. Fot. Archiwum

Będziemy podejmować dalsze działania w sprawie oddzielenia Centrum Onkologii w Gliwicach od centrali w Warszawie, choć w ministerstwie zaciągnięto ręczny hamulec - oświadczył w środę (4 maja) marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa (PO).

W ubiegłym tygodniu powołano nowego dyrektora gliwickiego oddziału Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie. Został nim wieloletni lekarz gliwickiej placówki prof. Krzysztof Składowski. Jego zdaniem starania o jej usamodzielnienie niosą ze sobą kilka istotnych zagrożeń. Na czwartek zapowiedział konferencję prasową. Konferencję w tej sprawie organizuje też w czwartek poseł PiS, b. prezes NFZ Andrzej Sośnierz.

- Po raz kolejny pokazano nam, że to Warszawa decyduje o tym, co się dzieje na Śląsku. Ta decyzja, która prawdopodobnie zapadnie - a mam wrażenie, że zaciągnięto ręczny hamulec i nie ma takiej myśli w ministerstwie (zdrowia - PAP), żeby pozwolić nam tutaj otworzyć Śląskie Centrum Onkologii - ta decyzja zapadła w Warszawie. Pokazano nam, że mimo iż panuje tutaj zgoda powszechna i naprawdę wiele osób jest pozytywnie zaangażowanych w sprawę utworzenia Śląskiego Centrum Onkologii, to te decyzje są podejmowane w Warszawie, a my jesteśmy traktowani niepoważnie - oświadczył marszałek Saługa podczas briefingu prasowego w Katowicach.

Centrum zostało utworzone rozporządzeniem Rady Ministrów w 1951 r. Instytut ma siedzibę w Warszawie oraz dwa oddziały zamiejscowe - w Gliwicach i w Krakowie. W usamodzielnienie gliwickiego szpitala zaangażowało się w ostatnim czasie wiele regionalnych środowisk, w tym politycy różnych opcji, poprzednie kierownictwo placówki i śląskie media. Zebrane podczas społecznej akcji ponad 15 tys. podpisów mieszkańców regionu pod apelem o powołanie Śląskiego Centrum Onkologii przekazano w lutym ministrowi zdrowia Konstantemu Radziwiłłowi.

Zwolennicy usamodzielnienia gliwickiego Centrum Onkologii opowiadają się za przeznaczeniem pieniędzy wypracowanych przez ten szpital na rzecz tej placówki i jej pacjentów, rekrutujących się z całego kraju. Obecnie - jak argumentują - kiedy jest częścią ogólnopolskiej instytucji, nadwyżki trafiają do oddziałów w innych częściach kraju, co utrudnia realizację ważnych inwestycji w Gliwicach.

- Czekam teraz na deklaracje wszystkich polityków, którzy byli w to zaangażowani, czy dalej będą chcieć walczyć o Śląskie Centrum Onkologii. Jeżeli tak, jestem gotów dalej wspierać i pomagać. Szczególnie dotyczy to posłów z opcji rządzącej, bo to dzisiaj ich minister podejmuje kroki, które idą w kierunku nieodłączenia Gliwic od Warszawy - mówił marszałek Saługa.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH