Marnotrawstwo w ochronie zdrowia? OZZL domaga się konkretów od Morawieckiego Na zdj. minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki Fot. PTWP

Krzysztof Bukiel,  przewodniczący Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy odniósł się do wypowiedzi ministra finansów i rozwoju Mateusza Morawieckiego, który stwierdził, że marnotrawstwo w polskiej publicznej ochronie zdrowia wynosi ok. 15 proc. wszystkich środków.

Wicepremier Morawiecki ocenił więc, że wobec takiej skali marnotrawstwa konieczne jest najpierw „uszczelnienie" systemu, a dopiero później dodawanie do niej dodatkowych pieniędzy.  - Minister nie przedstawił jednak żadnych merytorycznych podstaw na potwierdzenie tej tezy, oparł ją jedynie na przypuszczeniu, że skoro w USA marnuje się 17 proc. środków przeznaczonych na służbę zdrowia, a w Danii 12 proc., to w Polsce musi być ok. 15 proc -  stwierdza Krzysztof Bukiel w liście otwartym do Mateusza Morawieckiego.

Jak pisze dalej przewodniczący OZZL, dokładnie takie samo tłumaczenie o „nieszczelności systemu" jako uzasadnienie dla niepodnoszenia nakładów na publiczną ochronę zdrowia słyszymy od kolejnych rządów, a zwłaszcza ministrów finansów, już od 28 lat. Kolejne rządy wprowadzały też różne - niekiedy dokładnie odwrotne - działania pod hasłem likwidacji owego marnotrawstwa. Mimo to, ciągle słyszymy, że ono jest i wcale się nie zmniejsza, 

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy i wszystkie inne związki zawodowe skupiające pracowników ochrony zdrowia chcą, aby marnotrawstwo w publicznej ochronie zdrowia zostało wreszcie zlikwidowane i aby rządzący nie mieli już pretekstu dla niepodnoszenia nakładów na publiczne lecznictwo.

OZZL wzywa ministra Morawieckiego do wskazania na czym polega to 15-procentowe marnotrawstwo środków przeznaczonych na publiczną ochronę zdrowia i w jaki sposób może być zlikwidowane. Przewodniczący OZZL deklaruje też chęć współpracy z  zespołem ekspertów, gdyby taki został powołany do wykonania tego zadania.

Jeśli to nie nastąpi, OZZL uzna, że obecny minister finansów, podobnie jak jego poprzednicy, szuka jedynie taniej wymówki dla swojego sprzeciwu wobec odpowiedniego finansowania publicznej ochrony zdrowia. Płacą za to Polacy, którzy corocznie w liczbie prawdopodobnie kilkunastu tysięcy umierają tylko z powodu niedofinansowania publicznego lecznictwa - ocenia przewodniczący związku zawodowego lekarzy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH