W Zamościu obradują przedstawiciele szpitali samorządowych działających w formie spółek. Obecny na spotkaniu wiceminister zdrowia Marek Haber zapowiedział, że wkrótce wypłacone zostaną pierwsze dotacje samorządom, które przekształciły szpitale, oddłużyły je i przystąpiły do tzw. planu B.

Już około stu szpitali samorządowych działa w formie spółek, a kolejne przekształcają się - poinformowano w Zamościu na konferencji zorganizowanej z okazji 10-lecia przekształceń szpitali samorządowych. Uczestniczyli w niej samorządowcy z różnych regionów kraju, przedstawiciele ministerstwa zdrowia, menedżerowie zarządzający szpitalami.

W 1999 r. jako pierwszy przekształcił się w spółkę szpital w Ełku. Teraz już około 100 spośród 460 szpitali samorządowych działa jako spółki.
 
– Na początku to było bardzo trudne. Dziś, gdy są już dobre wzory, przekształcanie idzie dużo łatwiej. Obecnie kolejne 35 samorządów rozpoczęło proces przekształceń – powiedziała na konferencji prasowej prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Niepublicznych Szpitali Samorządowych Renata Jażdż-Zaleska.

Wiceminister zdrowia Marek Haber zapewnił, że Ministerstwo Zdrowia będzie wspierało przekształcenia, bo efekty są dobre, o czym świadczą samorządowe szpitale, które już funkcjonują jako spółki. Jak podkreślił zakres prowadzonej przez te placówki działalności nie zmienił się znacząco, choć jest przystosowywany do potrzeb i możliwości. – Nie ma upadłości, a pacjenci nie muszą za wszystko płacić, a takie były argumenty przeciwników przekształceń – zaznaczył Haber.

Haber zapowiedział, że wkrótce wypłacone zostaną pierwsze dotacje samorządom, które przekształciły szpitale, oddłużyły je i przystąpiły do tzw. planu B. Odpowiednie wnioski od jedenastu samorządów trafiły już do ministerstwa zdrowia. – Pieniądze dla pierwszych samorządów będą wypłacone na początku października – obiecał Haber.

Wśród pierwszych samorządów, które mają dostać dotacje jest miasto Zamość, które obchodzi 5-lecie przekształcenia szpitala w spółkę. Wiceprezydent Zamościa Iwona Stopczyńska powiedziała, że ta zmiana przyniosła bardzo dobre skutki. W chwili przekształcania szpital miał 25 mln zł długów, które przejęło miasto. Od tamtego czasu zakres świadczonych usług został rozszerzony, liczba pracowników zmniejszyła się o 5 proc., a ich zarobki wzrosły. – Nie musimy nic dopłacać do szpitala – zapewniła Stopczyńska.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH