Rządowy program "Ratujemy polskie szpitale" ma ostatecznie doprowadzić do mobilizacji tych, którzy odpowiadają za ochronę zdrowia na swoim terenie, do pożegnania z niewydolnymi SPZOZ-ami i przekształcenia szpitali w efektywne spółki. Sam w sobie jest powodem do zadowolenia. Ale nie w przypadku województwa zachodniopomorskiego, gdzie samorząd ogromnym wysiłkiem zrestrukturyzował swoje lecznice. Odbyło się to kosztem wielu wyrzeczeń i ogromnej dyscypliny finansowej - mówi Marcin Zydorowicz, wojewoda zachodniopomorski.

Najlepiej wiedzą o tym pracownicy tych placówek, ponieważ odczuli to "przy samej skórze" – na swoich wynagrodzeniach. Czy było warto? Tak: w szpitalach naszego regionu nie było problemu zajęć komorniczych, a pacjentów nie wożono z miejsca na miejsce z powodu ewakuacji placówek.

Dziś sprawa wygląda inaczej. Jeśli pomoc finansową z planu B dostaną zadłużeni, a ci, którzy naprawdę zasłużyli na gratyfikację zostaną zostawieni sami sobie, to coś jest nie w porządku. Dlatego ramię w ramię z samorządem wojewódzkim będę przekonywał minister Ewę Kopacz do zmiany opcji. Tym bardziej, że zadaniem wojewody – przedstawiciela administracji rządowej w Zachodniopomorskiem – jest pokazanie, w jaki sposób polityka rządu przekłada się na realia regionalne.

Zachodniopomorski samorząd wojewódzki potrzebuje ogromnych środków na ochronę zdrowia. Chodzi nie tylko o planowane przekształcenie 16 szpitali w spółki, ale także o trwające procesy konsolidacyjne, które racjonalizują organizację usług medycznych, poprawiają dostępność do nich i przynoszą znaczące oszczędności. Samorząd podejmuje odważne decyzje, często okupione niepokojem społecznym. W ub.r. zostały połączone dwa szczecińskie szpitale.

Obecnie planowane jest połączenie dwóch szpitali pediatrycznych w Szczecinie. Wiąże się to poważnymi kosztami inwestycyjnymi. Samorząd ma prawo oczekiwać wsparcia od rządu. W pełni się z nim solidaryzuję.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH