Ośrodki wykonujące badania mammograficzne nie wiedzą, czy ich zdjęcia są dobrej jakości, i nie potrafią monitorować emitowanej dawki promieniowania.

Średni wiek urządzeń mammograficznych wynosi ok. 9 lat – stwierdzili kontrolerzy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w Wielkopolsce, którzy wzięli pod lupę 40 mammografów eksploatowanych w  tym regionie. A ich stan nie daje pewności, że jakość wykonanych zdjęć i dawka promieniowania są w normie. Niewiele lepiej jest z mammografami w placówkach, które biorą udział w programie profilaktyki raka piersi.

Przyczyną problemów jest brak szkoleń personelu odpowiedzialnego za sprzęt. Rzecz polega na tym, że urządzenia mammograficzne powinny regularnie być poddawane podstawowym testom jakości, które jako obowiązek weszły w życie w 2008 roku. Jedne z nich wykonywane są codziennie, inne raz w tygodniu, a jeszcze inne raz w miesiącu. Na podstawie wyników tych pomiarów technicy kalibrują mammografy. Chodzi o to, by sprzęt był tak ustawiony, by zapewniał dobrą jakość zdjęcia przy użyciu jak najmniejszej dawki promieniowania.

Wielkopolskiego sanepid uważa, iż personel obsługujący mammografy nie ma wystarczającej wiedzy na temat wpływu poszczególnych testów na końcowy wynik badania i dawki promieniowania przyjmowanej przez pacjentkę. Na brak szkoleń w placówkach mammograficznych zwracał też ostatnio uwagę NFZ, który z tego właśnie powodu nie podpisał umów z wieloma placówkami, wykluczając je tym samym z udziału w badaniach przesiewowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH