Małopolskie: lekarze złożyli wypowiedzenia - żądają odejścia dyrektora

Wszyscy lekarze z Samodzielnego Gminnego ZOZ w Chełmku złożyli we wtorek (27 września) wypowiedzenia - mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Piotr Watoła, przewodniczący zarządu Regionu Małopolskiego OZZL. Lekarze protestują przeciwko bezprawnym, ich zdaniem, działaniom dyrektora.

Dr Piotr Watoła podkreśla, że rezygnacje zostały złożone przez lekarzy z SG ZOZ w Chełmku bez zachowania terminu wypowiedzenia, tj. w trybie natychmiastowym. Oznacza to, że od środy (28 września) przychodnia traci całą obsadę lekarską.

Jako powód takiej decyzji Piotr Watoła wymienia inwigilację pracowników przez dyrektora placowki.

- Wskazuje na to wysyłanie sms-ów przez dyrektora w trakcie spotkań związkowych o treści np. "Żal się tego słucha", czy  "Liczę na Pana postawę". Obawiamy się, że w grę może wchodzić podsłuch - wyjaśnia przewodniczący małopolskiego OZZL.

Dodaje, że przyczyną rezygnacji lekarzy z pracy są także pięciokrotne próby zwolenia różnych lekarzy przez dyrektora, odejście wicedyrektora ze stanowiska, użycie podstępu przez dyrektora w celu uzyskania podpisu jednego z lekarzy pod rezygnacją z pracy, brak możliwości zachowania tajemnicy lekarskiej.

- Dyrektor wielokrotnie przeglądał dokumentację medyczną - mówi Watoła i przypomina, że sprawuje on swoją funkcję dopiero od kwietnia b.r.

Konflikt na linii lekarze-dyrektor rozpoczął się właśnie w kwietniu tego roku. Hani Youssef, jeden z lekarzy, dostał trzy wypowiedzenia z pracy. Dyrektor twierdził, że Hani Youssef w niewłaściwy sposób prowadzi dokumentację medyczną swoich pacjentów.

Zdaniem Piotra Watoły nie jest to powód do zwolnienia. Dodatkowo dr Youssef jest pracownikiem chronionym przed zwolnieniem przez prawo, ponieważ pełni funkcję wiceprzewodniczącego Małopolskiego Oddziału Terenowego OZZL w Oświęcimiu i jest skarbnikiem zarządu Regionu Małopolskiego OZZL w Krakowie. Lekarz obecnie przebywa na urlopie wypoczynkowym.

- Dyrektor nakazał mu nieświadczenie pracy do końca roku, co skutkuje kilkudziesięcioma tysiącami złotych straty dla zakładu - dodaje Piotr Watoła. Podkreśla, że lekarze w takich warunkach nie są już w stanie pracować. - Są szykanowani, inwigilowani i poniżani. To jest mobbing - twierdzi.

Lekarze z SG ZOZ w Chełmku domagają się odejścia dyrektora ze stanowiska i przywrócenia dr Hani Youssefa do pracy.

- Nie mamy żadnych żądań płacowych. Płace w tej placówce są satysfakcjonujące, pod tym względem wszystko jest w porządku - mówi nam Piotr Watoła. Dodaje, że pracuje tam bardzo zgrany zespół lekarski. - Moim zdaniem jest to jedna z najlepszych poradni w Małopolsce - dodaje.

Jak poinformowano nas w biurze Rady Miasta Chełmek, we wtorek (27 września) na sesji sejmiku będzie poruszana sprawa przychodni. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że na sesji obecny będzie dyrektor SG ZOZ w Chełmku Michał Bochenek, który nie chciał we wtorek komentować tej sprawy. Obecność na sesji zapowiadają też przedstawiciele OZZL.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH