Niepełnosprawni z Małopolski protestują przeciwko oszczędzaniu na dopłatach do zakupów sprzętu rehabilitacyjnego.

Pod koniec sierpnia ministerstwo wydało rozporządzenie określające, ile państwo będzie dopłacać m.in. do sprzętu pomocniczego dla niepełnosprawnych. Nowe przepisy zaczną obowiązywać od przyszłego roku.

Niepełnosprawni uważają te stawki za zbyt niskie, bo nie były zmieniane od lat. Tymczasem ceny nowego sprzętu na przestrzeni ostatnich lat wzrosły kilkakrotnie: – Proteza nogi, która kosztuje około 15 tys. zł, jest refundowana na poziomie 2600 zł – oblicza Józef Góralczyk z Małpolskiego Sejmiku Organizacji Osób Niepełnosprawnych zrzeszającego 40 instytucji z całego województwa.

Jak przyznaje Marek Pękala z pracowni ortopedycznej MarkProtetik, większość niepełnosprawnych nie jest w stanie dopłacić brakującej kwoty z własnej kieszeni: – Osoby, które do nas przychodzą, bardzo często rezygnują z potrzebnego zakupu lub za pieniądze z limitów decydują się na byle co.

NFZ tłumaczy oszczędności kryzysem. – Przy dzisiejszej sytuacji w Funduszu należy się cieszyć, że dopłaty nie zostały zmniejszone – mówi Andrzej Troszyński z Narodowego Funduszu Zdrowia. – Gdybyśmy chcieli więcej wydawać na jedne świadczenia, zabraknie środków na inne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH