Małopolska: prawie wszystkie aneksy umów na leczenie podpisane

Małopolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia podpisał aneksy umów na niemal wszystkie rodzaje świadczeń medycznych. Wyjątkiem są świadczenia w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej, ponieważ wciąż nie ma porozumienia z lekarzami zrzeszonymi w Porozumieniu Zielonogórskim.

Jak poinformowała rzeczniczka Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ Joanna Pulchna, w tym województwie uzgodniono warunki finansowe we wszystkich rodzajach świadczeń; kończy się proces aneksowania umów.

- Już niemal w 100 proc. podpisano aneksy w takich rodzajach świadczeń jak stomatologia, leczenie szpitalne, ambulatoryjna opieka specjalistyczna, opieka długoterminowa, psychiatria, ratownictwo medyczne - powiedziała rzeczniczka, podkreślając, że wyjątek stanowią świadczenia w zakresie POZ - opieka lekarska.

Jak dodała, aneksy od lekarzy POZ spływają sukcesywnie do małopolskiego oddziału NFZ. Do poniedziałku wieczorem na 469 umów 152 zostało aneksowane. - Ta liczba zmienia się na bieżąco, ponieważ świadczeniodawcy wciąż przesyłają podpisane aneksy - zaznaczyła Pulchna.

Większość umów to kontrakty wieloletnie. Wyjątek stanowią umowy lekarzy zrzeszonych w Porozumieniu Zielonogórskim, które wygasają z końcem roku. W Małopolsce jest to 107 ze wszystkich 469 umów.

Czyt.: Bez porozumienia w negocjacjach między MZ i PZ

Pulchna podkreśliła, że nawet w przypadku braku porozumienia z lekarzami zrzeszonymi w PZ pacjenci nie mają powodów do obaw. Jeśli któraś z przychodni nie przyjmie propozycji NFZ i nie podpisze umowy, opiekę zapewnią szpitalne oddziały ratunkowe, izby przyjęć i ambulatoria nocnej i świątecznej opieki lekarskiej. Wszystkie te placówki już podpisały aneksy na przyszły rok.

- Placówki te zostały już poinformowane o takiej ewentualności i zapewnione, że otrzymają dodatkowe środki z NFZ w przypadku gdyby miały przejąć opiekę nad pacjentami przychodni POZ. Żaden chory nie zostanie zatem pozbawiony pomocy medycznej - zapowiedziała rzecznik.

Wcześniej o takiej możliwości - w przypadku braku porozumienia z częścią lekarzy POZ - informował minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Jak mówił, NFZ za taką wizytę zapłaci 45 zł.

W poniedziałek (29 grudnia) kolejna tura rozmów lekarzy z PZ i przedstawicieli resortu zdrowia w sprawie funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej w 2015 r. zakończyła się fiaskiem. Oznacza to, że od 2 stycznia zamkniętych może być ok. 40 proc. gabinetów POZ w całej Polsce. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH