Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ przeanalizował zaskakujący wzrost liczby procedur klasyfikowanych przez lekarzy jako ratujące życie.
Jak podaje Gazeta Wyborcza, analiza wykresów pokazujących średnią z całego 2009 r. ze wszystkich placówek w regionie dla poszczególnych rodzajów świadczeń, przeprowadzona przez Fundusz, wykazała niepokojące prawidłowości.
W poniedziałki wszystkie placówki medyczne w regionie, do których trafiają chorzy w nagłych stanach (m.in. z zawałami serca, udarami mózgu, urazami po wypadkach), mają dwa razy więcej pacjentów niż w niedzielę i sobotę.
Andrzej Świątek, naczelnik wydziału świadczeń opieki zdrowotnej małopolskiego NFZ, zapowiedział, że Fundusz zamierza wysłać kontrolerów, żeby ustalili, co się dzieje z pacjentami pomiędzy piątkiem a poniedziałkiem. Urzędników interesuje m.in., dlaczego liczba np. zawałowców spada gwałtownie około piątku, a w poniedziałek równie gwałtownie rośnie.
Wśród rozważanych opcji pojawiło się nawet przypuszczenie, że zdarzają się chorzy w stanie zagrażającym życiu, wymagający natychmiastowej, specjalistycznej pomocy w weekend, ale otrzymali ją dopiero w poniedziałek.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: dostęp do świadczeń | zawały serca | kontrola NFZ | Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ | procedury ratujące życie | zabiegi ratujące życie | Andrzej Świątek
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel