Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego rozstrzygnął konkurs w ramach priorytetu 5.3 zakładającego poprawę warunków funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w regionie.
Na razie wiadomo, że kwota ok. 12 mln zł, przeznaczona głównie na zakup sprzętu medycznego, zostanie podzielona pomiędzy sześć szpitali. Do wzięcia, w obrębie tego samego priorytetu, pozostaje jeszcze blisko 60 mln zł. Kolejny konkurs będzie ogłoszony już w listopadzie.
- W pierwszej edycji konkursu wpłynęło około 50 wniosków, jednak przez ocenę merytoryczną i formalną przeszło pozytywnie tylko sześć - mówi w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Leszek Wojtasiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego.
Jak podał nam wicemarszałek, chodzi o szpitale powiatowe we Wrześni, Krotoszynie, Grodzisku Wielkopolskim i Śremie oraz Szpital Wojewódzki w Poznaniu i Wojewódzki Szpital Neuropsychiatryczny w Kościanie.
- Mam nadzieję, że proporcja dwa do czterech świadczy o tym, że w tym przypadku samorząd regionalny nie faworyzuje przy podziale środków unijnych własnych placówek. Część wnioskodawców złożyła odwołania do wojewody. Sądzę, że do końca października będziemy mieli jasny obraz sytuacji i zarząd będzie mógł ostatecznie zatwierdzić konkretne kwoty dla każdej placówki - dodaje Leszek Wojtasik.
Nasz rozmówca podkreśla, że Urząd Marszałkowski w Poznaniu zorganizuje w najbliższych tygodniach kolejne szkolenia w zakresie przygotowywania wniosków o dofinansowanie w ramach RPO. Ostatni konkurs pokazał, że uchybień formalnych było wiele. To zła wiadomość dla wnioskodawców, ponieważ kolejny konkurs, tym razem dotyczący dofinansowania na infrastrukturę, którego rozpisanie planowane jest w początkach 2009 r., będzie pod tym względem dużo trudniejszy.
Trudności dotyczą nie tylko wymagań formalnych. W ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 na ochronę zdrowia przeznaczono 52,6 mln euro. Samorządowcy przyznają, że to kropla w morzu potrzeb.
- W konkursie na infrastrukturę do podziału będzie nie więcej, jak około 12 mln euro - ocenia wicemarszałek. - Tymczasem mamy do czynienia ze skalą ogromnych wydatków związanych z dostosowaniem szpitali do standardów technicznych i sanitarnych. Wystarczy policzyć: w regionie jest 30 powiatów, a zakładając, że każdy z nich wystąpi o kwotę 8-10 mln zł na modernizację, szybko okaże się, że pomoc z RPO nie na wiele się przyda.
Prywatne placówki głównym graczem na rynku urządzeń medycznych?