Czwartek, 2 października 2014 

JJ/Rynek Zdrowia | 29-11-2011 14:34

Maków Podhalański: Zakład Długoterminowej Opieki Medycznej do likwidacji?

W ZDOM im. Św. Katarzyny Sieneńskiej w Makowie Podhalańskim przebywają osoby przewlekle chore, wymagające całodobowej opieki, której często nie są w stanie zapewnić im rodziny. Placówka ma jednak duże kłopoty finansowe. Grozi jej likwidacja.

Obecnie przebywa tam 150 chorych z całego województwa małopolskiego. W zakładzie zatrudnionych jest blisko 90 osób.

Placówka jest deficytowa. Jeszcze w 2007 r. Sejmik Województwa Małopolskiego uchwałą z 17 grudnia wyraził wolę jej przekształcenia. Problemem stanowiła wówczas m. in. kwestia własności nieruchomości.

Pracownicy ZDOM nie zdecydowali się jednak na stworzenia spółki pracowniczej, a Konsorcjum Aspen, które początkowo było zainteresowane udziałem w procesie przekształcenia, ostatecznie wycofało się tego pomysłu. Nie przyniosły także efektu oferty zakupu terenu na którym znajduje się zakład, składane przez zarząd województwa małopolskiego jej właścicielowi. Przekształcenia nie udało się zatem przeprowadzić. Tymczasem kondycja finansowa placówki jest coraz gorsza.

Jak poinformowało portal rynekzdrowia.pl biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, zakład generuje od I kwartału 2010 r. straty sięgające już we wrześniu tego roku 830 tys. złotych. Uchwałą z 26 lipca 2011 r. zarząd województwa małopolskiego udzielił placówce pożyczki w kwocie 1,2 mln zł: pieniądze zostały przeznaczone na spłatę zobowiązań. 

Biuro prasowe UMWM informuje także, że rozważając różne warianty rozwiązania trudnej sytuacji placówki, zarząd województwa wystąpił do starostów powiatów oraz publicznych i niepublicznych zakładów opieki zdrowotnej, szukając ewentualnej możliwości przejęcia pacjentów makowskiego ZDOM i świadczeń oferowanych w placówce.

Czy zakład w Makowie Podhalańskim będzie likwidowany? Jednoznacznej odpowiedzi nie udało nam się uzyskać, ale wiele na to wskazuje. Powiatowe władze z Suchej Beskidzkiej zapowiadają jednak, że będą robić wszystko, aby uratować ośrodek. 

  • Brak komentarzy

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Rany po oparzeniach leczą "koktajlem" z komórek macierzystych. Wyniki porównywalne z USA

W kraju śmiertelność oparzonych w ciągu ostatnich kilku lat spadła z 22 proc. do 5,2 proc. To wyniki zbliżone do osiąganych w amerykańskich klinikach marynarki wojennej, które są świetnie rozwinięte w tej dziedzinie. Uzyskują je specjaliści Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich stosując m.in. allogeniczne przeszczepy komórek macierzystych. To światowa ekstraklasa.

POLECAMY W SERWISACH